ARCHIWUM 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005


www.egeppert.com | Forum | Archiwum 2

Tematy: 
Wiadomość o temacie: interpretacja/ blagam pomocy - Wysłana przez: zolinka at 21:01:14 09/01/2006
Baaaardzo prosze wszystkich o pomoc w zinterpretowaniu piosenki pani Edyty pt. "Największy teatr świata". Jest to dla mnie bardzo ważne dlatego proszę, bardzo proszę wszystkich o pomoc jak najszybszą
Z gory dziekuje ;)
Wiadomość o temacie: Re: interpretacja/ blagam pomocy - Wysłana przez: Michał Ziarno at 23:00:25 09/01/2006
Bardzo trudno jest narzucić komuś własną interpretację tekstu, czy wiersza. Większość tekstów śpiewanych przez Panią Edytę Geppert ma wprawdzie charakter uniwersalny i ich znaczenie można odnosić do rozmaitych sytuacji, jednak każdy słuchacz (czytelnik) może interpretować tekst lub wiersz tak, jak sam go rozumie i pojmuje. Taka intrpretacja pozostaje jedynie prawdziwa. Chodzi o to, by interpretacja wiersza (tekstu piosenki) miała charakter indywidualny (co nie znaczy, że zawsze taka interpretacja jest najwłaściwsza).
Ale nie rozumiem, w czym tkwi Pani problem.
Interpretację dzieł literackich (głównie wierszy) obejmuje chyba jeszcze program nauczania języka polskiego w szkołach średnich. Przynajmniej za moich czasów tak było. No, dobrze. Proszę najpierw napisać, co Pani sama rozumie przez słowa napisane przez Magdę Czapińską (chodzi oczywiście o "Największy Teatr Świata").
Pozdrawiam,
MZ.
Wiadomość o temacie: Re: interpretacja/ blagam pomocy - Wysłana przez: Kocham_Edytę!!! at 01:55:23 10/01/2006
Zgadzam się z Michałem.
Każdy tekst może być rozumiany inaczej, zależnie od wieku czytelnika/słuchacza, jego wiedzy, tego co przeżył itd.
Ten tytułowy "teatr świata" to chyba po prostu życie.
Podmiot liryczny (fuj!) przygląda się zyciu z niedowierzaniem i chyba z niejaką zgrozą (?)- "Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze, patrzę i oczom nie wierzę (...)"
Bardzo podoba mi się fragment "(...) tragiczni komedianci od tylu lat ci sami niepowtarzalne włożą kreacje zamieniając się znowu rolani. Ten, który dziś gra króla (...) jutro będzie tylko błaznem, prawa tej sceny są twarde (...)". Chyba tak jest właśnie w życiu, nie wiadomo kim będziemy jutro, jaka sytuacja sprawi, że będziemy błaznami...
"(...) czekam aż reżyser niebieski ogłosi wielki finał (...)", czyli dopóki nie umrzemy itd.
Moim zdaniem właśnie to "autorka miała na myśli" i to "chciała powiedzieć" :)))
Przepiękny tekst, o wykonaniu nie wspominając.
Pozdrawiam
M.
Wiadomość o temacie: Re: interpretacja/ blagam pomocy - Wysłana przez: Kocham_Edytę!!! at 02:03:41 10/01/2006
O, pardon, nie "włożą kreacje" tylko "stworzą", nie ma w tym tekście nic o ciuchach :)))
M.

Powered by TechnoBoard 0.1a.