ARCHIWUM 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005


www.egeppert.com | Forum | Archiwum 2

Tematy: 
Wiadomość o temacie: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Michał Ziarno at 23:08:41 27/07/2006
A ja nic tylko ty
A nic tylko z tobą wciąż
A czyś wesół jest?
A czy się smucisz?
A czemu idziesz już?
A kiedy wrócisz?

- I już nic...
Tylko ty
- I już nic...
Tylko z tobą wciąż
Dla ciebie śmiech
Dla ciebie łzy
I już nic
Tylko ty

- Taka miłość, tak?
Tak
- Jaka śliczna?
Tak
- Tak oddana
Tak
- Tak liryczna
- Co wzrusza, prawdaż?
Tak
- Lecz bądźmy ściśli
- Dlaczego o nim nikt nie pomyśli?

- Bo ona przy nim bez chwili przerwy
Tak
- A jego życie, a jego nerwy?!
- Bo ona za nim nie widzi świata
Tak
- Dzień, tydzień, miesiąc, rok, lata!

Bo ona nic, tylko on
- A on nic - cierpliwości!
A czyś wesół jest?
- Tak
A czy się smucisz?
- Nie
A dokąd idziesz?
- Na posiedzenie
A kiedy wrócisz?
- Po posiedzeniu

Ona nic, tylko on
- A on nic, tylko: "ludzie, ratujcie mnie!"
Choć do Adrii
- Nie mam pieniędzy
Choć do kina
- Nie mam ochoty
Nie pal tyle
- Och!
Nie pij wina
- Ach!

Bo ona nic tylko on
- A on nic, tylko może do legii cudzoziemskiej?
A czy kochasz mnie?
- Jak chorobę!
A czemu nie pytasz?
- Bo mam chrypę
A co piszesz?
- Testament
A co czytasz?
- Poradnik dla morderców

Ona nic, tylko on
- A on nic, tylko S.O.S.
Pocałuj mnie mnie w buzię
- Ooooo!!!!
Pocałuj mnie z nuzię
- Uuuuu!!!!
Pocałuj mnie w oczki
Pocałuj mnie rączki

- Wysoki sądzie!
Ona nic tylko on / - proszę mnie nie winić, ja nie mogłem inaczej!
Ona nic, tylko przy nim wciąż / - to nie było życie, tylko piekło na ziemi!

Przez cały dzień ze wszystkich stron
- A on nic - narszecie WON!!!

______________________________________

Kwestia męska jest zawsze po (-).
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Kinga at 23:32:15 27/07/2006
oczywiście, że urzekają, ale to akurat trzeba zobaczyć w wykonaniu Pani Edyty i Pana Piotra
a ja tylko od siebie dorzucę mój ulubiony tekst o mężu:

Codziennie tak powtarzam wciąż:
Mój mąż to idealny mąż
Psychicznie tak
I organicznie tak
Ma tylko jeden duży brak

Powiadam: chodźmy gdzieś
Nie może, bo nie ma czasu
Przejdźmy się
Nie może, bo nie ma czasu
Proszę cię
Nie może, bo nie ma czasu
Moja złota, moja droga
Daj mi spokój, bój się Boga

Dancing, wiesz?
Nie wie, bo nie ma czasu
Teatr też
Nie chce, bo nie ma czasu
Słuchaj żesz
Nie słucha, bo nie ma czasu
Mówi się jak do idioty
On z roboty do roboty

Papapa
I już swym samochodem gna
W południe dzwoni
Halo Ada
Widzisz, tak się składa
Wrócę jutro na śniadanie
Mam robotę
Pa, kochanie

Halo, miś?
Nie teraz, bo nie mam czasu
Może byś...?
Nie mogę, bo nie mam czasu
Spróbuj dziś
Nie może, bo nie ma czasu
No i serce pełne kwasu
Mąż ideał tylko czasu nie ma
Kto to wytrzyma?

Powiadam: jedźmy gdzie
Nie może, bo czasu nie ma
Urlop weź
Nie może, bo czasu nie ma
No chodź żesz
Nie może, bo czasu nie ma
Moja droga, moja złota
Nie wiesz co to jest robota

Zróbmy co
Nie może, bo głowy nie ma
Kupmy co
Nie może, bo forsy nie ma
Doprowadza mnie do szalu ta pomyłka ideału

Ja chcę żyć
Ja pragnę na salonach lśnić
A on do domu wraca - kłoda
Mówić nawet szkoda
A ta żona jaka by nie była
Ale jeszcze młoda

Halo, miś?
Nie teraz, bo nie mam czasu
Może byś...?
Nie mogę, bo nie mam czasu
Spróbuj dziś
Nie mogę, bo nie mam czasu

Potem oni tak sie krzywią
Mają czelność, że się dziwią
Jak ta żona przymuszona
Znajdzie kogoś kto rzecz jasna
Do mężusia nie dorasta
I o żadnym ideale nawet mowy nie ma wcale
Tylko, że on cicho i bez hałasu
Ma więcej czasu
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Marta(nemo) at 01:04:44 28/07/2006
Owszem, testy te są urocze i ubolewam barzdo, że tak mało znane i mało dostępne... Tym bardziej dzięki wielkie Michał za temat i Kinga za kontynuacje!! :))) Ja się już nie mam czym popisać, ale chętnie poczytałabym więcej takich tekstów!!

Pozdrawiam Wszystkich najserdeczniej i najchłodniej ;))
Marta
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: stornia at 11:31:07 28/07/2006
Parafrazując konferansjerkę Pana Piotra Loretza napiszę, że Marian Hemar pisał nie tylko takie wesołe piosenki...Z tych, które śpiewała kiedyś Pani Edyta, wspomnę "Pierwszą piosenkę o Lwowie". A przy okazji polecam Wam - oprócz łatwiej dostępnych teraz przeróżnych utworów Hemara - Jego biografię "Ja, kabareciarz", wydaną nie tak dawno przez Muzę...
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: KataK69 at 16:33:21 28/07/2006
Mnie bawi nieodmiennie "filozofia małżeńska" i nie potrafię wówczas uciec od wyobrażeń "Kruchej i Rozumiejącej" w takim "wydaniu":-)
... pewnie dlatego,że wszystko co śpiewa, wykonuje w taki sposób,że czaruje,zachwyca, przyciąga z siłą wprost niewytłumaczalną...

P.S.Nieustannie wyglądająca na forum nowego tematu dziekuję za ten oto!
Z powodów w/w zaczęlam czytać po raz kolejny forum od początku istnienia Tej Strony.
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Marta(nemo) at 17:16:17 28/07/2006
Jak zwykle masz rację Kasiu:)

Ja od jakiegoś czasu planuję przeczytanie Forum w całości i wciąż nie mam kiedy... Aktualnie zagłębiam się w jakieś sensowne uporządkowanie moich zbirów audio... i zastanawuiam się, skąd się tego tyle wzięło... ;)
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Kinga at 17:24:24 28/07/2006
o, to widzę, że nie jestem sama, ja czytanie Forum od początku istnienia mam już opanowane do perfekcji ;-)
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: KataK69 at 17:24:29 28/07/2006
W świetle tego co napisałam wcześniej przypomniała mi się wypowiedź z programu "Godzina z..." prowadzonego niegdyś przez Ninę Terentiew.
Niektórzy;-) znają ją doskonale; tym którzy nie znają cytuję z pamięci (możliwe ewentualne drobne nieścisłości słowne).

Nina Terentiew:"Panie Piotrze, czy mógłby nam Pan powiedzieć coś o sobie?"

Piotr Loretz:"Jeśli chodzi o mnie to nie mam zbyt wiele do powiedzenia,natomiast jeśli chodzi o temat Edyty Geppert, który jest celem - prawda- naszego dzisiejszego spotkania, to mogę powiedziec tylko tyle,że najpierw byłem Jej nauczycielem w średniej szkole muzycznej, potem przez dwa lata starałem się pełnić niewdzięczną rolę opiekuna artystycznego, ale odkąd zostałem Jej m ę ż e m to już właściwie nie mam nic do powiedzenie i pozostaje mi tylko pisać pamiętniki"... ;-)


Cała filozofia małżeńska??? :-)

Wywiad mam gdzieś nagrany na kasecie magnetofonowej, muszę poszukać w "panieńskiej szufladzie" u mamusi;-) Wiem już teraz,że będą chętni na to nagranie...
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Kinga at 17:33:11 28/07/2006
piękne :-))))))))))

Kasiu, oczywiście, że będą ;-)
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Marta(nemo) at 19:31:22 28/07/2006
:))) Popatrz Kasiu, jaka Ty jesteś przewidująca.... ;) Wyjątkowa... :)) Proszę, kolejna nowa "wiedza"... Ja nawet nie wiedzałam, że taki program kiedyś istniał. "Bezludna wyspa" to owszem ;)

Kasiu, liczymy na Ciebie!!
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: Marta(nemo) at 20:27:16 30/07/2006
Teksty Hemara urzekają i wyjątkowo mi się podobają :)))
ale chciałam tylko zauważyć (nie kwestionując bynajmniej genialności tekstów Mariana Hemara), że jednak w swoim repertuarze pani Edyta ma również teksty o nieco innm znaczeniu... Jak sie ma do "Filozofii małżeńskiej" np. "Nocny dyżur", "Mój człowiek" czy "Tak to jest"?
Wiadomość o temacie: Re: Teksty M. Hemara urzekają, czyż nie? - Wysłana przez: KataK69 at 21:19:16 01/08/2006
Moja wrodzona skromność;-)nie pozwala mi na tworzenie nowego postu...
ale...
...Ale nurtuje mnie od pewnego czasu pytanie:
"Czy Ktoś będzie w Świętoszowie?"
Dajcie mi na nie odpowiedź!

"Bujająco"pozdrawiam:-)

Powered by TechnoBoard 0.1a.