Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Chorzów, 13 lutego 2012
Autor Wiadomość
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 30 Lis 2011 10:42   Chorzów, 13 lutego 2012

Jeszcze trochę czasu, ale on szybko mija...;-)))
Koncert w Chorzowie! 13 lutego 2011 o godz. 19.00
http://www.maperia.pl/wydarzenie/365383.html
_________________
* Gwiazdka *
 
 
niki 

Wiek: 30
Posty: 64
Skąd: Katowice/ Częstochowa
Wysłany: 30 Lis 2011 11:34   

Bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, więc trzeba się spieszyć :) Udało mi się dzisiaj zarezerwować. Nie mogę się doczekać ! ;)
 
 
 
PolskaNuta 


Wiek: 29
Posty: 6
Wysłany: 09 Gru 2011 06:11   

Ja również nie mogę doczekać się na ten recital! Bilet już mam!

:grin: :grin: :grin:
 
 
niki 

Wiek: 30
Posty: 64
Skąd: Katowice/ Częstochowa
Wysłany: 20 Gru 2011 08:04   

http://www.teatr-rozrywki...rkalendarz.2069

http://www.warszawa.totut...a/Edyta+Geppert

http://klub.fm/blog/2011/12/edyta-geppert-chorzow/

http://muzyka.dlastudenta...pert,99143.html

http://www.infomusic.pl/k...2012-02-13,1900
 
 
 
admin 
Site Admin

Posty: 49
Skąd: Warszawa/Kraków
Wysłany: 12 Sty 2012 11:59   

Wygraj bilety na recital Edyty Geppert
 
 
admin 
Site Admin

Posty: 49
Skąd: Warszawa/Kraków
Wysłany: 29 Sty 2012 10:58   

Edyta Geppert w Chorzowie
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 30 Sty 2012 02:55   

http://zatrzymajpiekno.ka...4/Edyta+Geppert
_________________
* Gwiazdka *
 
 
niki 

Wiek: 30
Posty: 64
Skąd: Katowice/ Częstochowa
Wysłany: 14 Lut 2012 02:47   

Trudno wyrazić słowami, jak piękny i magiczny był dla mnie wczorajszy wieczór w Teatrze Rozrywki. Po raz pierwszy miałam przyjemność uczestniczyć w recitalu Pani Edyty, usłyszeć Jej cudowny, poruszający, anielski głos na żywo.
Zanim jeszcze wszystko się zaczęło, wpatrywałam się w stojący na scenie mikrofon i myślałam z drżącym sercem, że za chwilę spełni się moje marzenie, za chwilę na scenę wyjdzie Ona...i rozpocznie się to wielkie Wydarzenie, na które czekałam kilka miesięcy. Nigdy już chyba nie zapomnę momentu, gdy po raz pierwszy ujrzałam tego Anioła na scenie. Kiedy usłyszałam Ten Głos – dla mnie najpiękniejszy na świecie – było już po mnie. I okazało się, że nie czekałam na ten recital kilka miesięcy, ale tak naprawdę całe życie.
Interpretacje piosenek: porażająco – zaskakujące. Dziękuję za: Rimbaud, Moje Królestwo, Pocieszankę...Jak wspaniale było usłyszeć na żywo Och życie, kocham cię nad życie, Zamiast, Bo już nic nie muszę...Niewyobrażalna energia płynęła wraz z Idź swoją drogą, Gdzie ja byłam, gdzie, Hej, człowieku, Ciałko. NIEWYOBRAŻALNA ! Higgińszczak, Chwalcie potęgę pieniądza – zdumiewające ! Część kabaretowa powaliła mnie na kolana. Wstań i zawrzyj chatę – to trzeba po prostu usłyszeć, zobaczyć...
Jak napisała wyżej Gwiazdka – czas szybko mija. Wczoraj był jednak wyjątkowo bezlitosny. Miałam wrażenie, że upłynęło kilka krótkich chwil – ale po brzegi wypełnionych prawdą, nadzieją, energią, wzruszeniem...
No i spełniło się moje marzenie – zobaczenia i usłyszenia na żywo Pani Edyty Geppert, ale jak to z marzeniami bywa, natychmiast pojawiło się kolejne: zobaczyć i usłyszeć na żywo Panią Edytę Geppert po raz kolejny. To dla mnie wielki zaszczyt, że mogłam uczestniczyć w tym recitalu.
 
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 14 Lut 2012 09:54   

A bo ten czas na koncertach tak biegnie, jak szalony... Ledwie pierwsze dźwięki fortepianu zaczarują rzeczywistość, a światło małego reflektora rozjaśni na powitanie skupioną twarz Pani Edyty - już mamy "Ciałko"... i tylko wielkie oklaski są w stanie przedłużyć te chwile zaczarowane...

Wczoraj siedząc na widowni Teatru Rozrywki zrobiło mi się żal Pani Edyty. Bo jest jedyną osobą na świecie, która NIE MOŻE usiąść w fotelu i zobaczyć tego, co się rozgrywa w trakcie jej koncertu...;-) Tego spektaklu świateł, który stopniowo odkrywa jej postać i wielką scenę, pocątkowo skrytą w mroku; nie poczuje tej magii, jaka od Niej emanuje ze sceny, ani tego dreszczyku, gdy ściany się trzęsą od potężnego głosu. I nie poczuje tej zbiorowej emocji oczarowanego tłumu na widowni, gdy siedzi się pośród niego... Bo żadne nagranie, nawet najbardziej technolocznie zaawansowane - nie odda tego klimatu nawet w połowie. Tam trzeba BYĆ ... I słuchać;-) I Ona jedyna na całym świecie - nigdy tego nie doświadczy...

Niki - cieszę się, że dotarłaś na koncert Edyty Geppert. Już wpadłaś na całego, to uzależnia jak koka...;-) I nie nudzi się. A fenomen Edyty Geppert polega również na tym, że Ona nigdy się nie osłucha; każdy koncert to odkrycie czegoś nowego - i te emocje, jakie niesie, nigdy nie przemijają; te ciary wzdłuż kręgosłupa odczuwa się na każdym koncercie. Aczkolwiek - ten wczorajszy był naprawdę wyjątkowy; Krzyś Herdzin grał jak natchniony i czarował klawiaturą takie pejzaże, że ze zdumieniem przyjmowało się kolejne utwory; namalowane nutkami od nowa...

A bis był zaskakujący;-) po "Życiu" owacje były tak olbrzymie, że ponownie na scenę wyszedł Piotr Loretz (czego zwykle nie robi, gdyż "konferansjer (...) służy do podtrzymania całości, a ta trzyma się nieźle") i odpytał Edytę Geppert na okoliczność utrzymywania tak znakomitej formy - i padła recepta na eliskir młodości - a publiczność z szacunku dla legendarnego profesora Kleksa, odsłuchała jej na stojąco;-)))) I dopiero potem Artystka oświadczyła, że już nic nie musi, oblała scenę mgłą sentymentu - i znikła żegnana gorącymi owacjami.

Niki, witaj w klubie Uzależnionych Bywalców Koncertowych;-)))))
_________________
* Gwiazdka *
 
 
niki 

Wiek: 30
Posty: 64
Skąd: Katowice/ Częstochowa
Wysłany: 14 Lut 2012 10:57   

Dziękuję Gwiazdko :) )) Rzeczywiście, czuję się całkowicie uzależniona, w dodatku nie mam zamiaru się z tego stanu wyleczyć :) Ciągle mam przed oczami postać Pani Edyty, promieniejącą pośród mroku sceny, przede wszystkim za sprawą Jej własnego, wewnętrznego światła. Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, jak cudowny był Krzysztof Herdzin. Masz rację, grał jak natchniony. A ja czekam na spełnienie kolejnego marzenia ;)
 
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 60
Posty: 306
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 15 Lut 2012 02:06   

    Dziękując za relację Niki i Gwiazdce dodam tylko:
    - Niki , witaj na pokładzie.
    Domyślam się co czułaś słuchając recitalu Edyty Geppert i wiem, że te kilka kwadransów zapamiętasz na całe życie. To bardzo dobrze, że są w Polsce Artyści tacy jak Edyta Geppert i Krzysztof Herdzin. Zetknąć się z ich talentem, posłuchać i zobaczyć ich na scenie, to piękne momenty w życiu każdego z nas. To też wystarczający powód, by do końca nie poddawać terrorowi pseudokultury, która jak walec miażdży resztki naszej wrażliwości.

Z pozdrowieniami Gabriel.
_________________
Gabriel
 
 
PolskaNuta 


Wiek: 29
Posty: 6
Wysłany: 17 Lut 2012 11:04   

Ja również jestem pod wrażeniem tego koncertu... Pani Geppert jest fenomenalna!!! Podbiła moje serce : ))) Na pewno to nie będzie ostatni koncert :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group