Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
"tak, że ja w końcu wiersze piszę."
Autor Wiadomość
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 19 Lut 2009 07:39   

No piękne! Zwłaszcza ta bezsilność wobec własnych demonów ;) Super ;)
Pozdrówki !!
_________________
* Gwiazdka *
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 21 Lut 2009 10:13   

Dzięki...
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 08 Cze 2009 07:27   

ma muzyka.

na pięciolinii życia
zaznaczam półnuty serca bicia,
uśmiechy całe zapisuje,
szesnastkowymi łzami deszcz maluję.

rytmem mórz i oceanów,
brzmieniem wiatrów, huraganów,
słońca pauzą na westchnienie
wyśpiewuję duszy tchnienie.
_________________
niewysłowiona.
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 08 Cze 2009 09:34   

Jak fajnie, że wątek wrócił!!

Nic dwa raz się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy sie bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch tych samych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi byo, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża ? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat ? A może kamień ?

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem ?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.


(Wisława Szymborska, Nic dwa razy)
_________________
* Gwiazdka *
 
 
Klaudia 
uparcie i skrycie..


Wiek: 27
Posty: 855
Skąd: okolice Krakowa ;)
Wysłany: 08 Cze 2009 09:46   

ooo znajome słowa jakieś!
Gwiazdko ostatnio ten wiersz dogłębnie analizowałam i interpretowałam jako zadanie z języka polskiego ;)
heh ;)
_________________
...kocham cię życie!
 
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 08 Cze 2009 09:53   

No proszę ;-)
A wpadł mi w ręce dwa dni temu, no i... z tą różą... jakoś tak od razu wskoczył na właściwą "półkę"... ;-)
Pozdrówki
_________________
* Gwiazdka *
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 09 Cze 2009 12:12   

ale on piękny. dziękuję za przypomnienie. :)

fakt, nic dwa razy się nie zdarza, dlatego - carpe diem. ;- )
_________________
niewysłowiona.
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 30
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 31 Sie 2009 11:14   

Czesław Miłosz
WALC

Już lustra dźwięk walca powoli obraca
I świecznik kołując odpływa w głąb sal.
I patrz: sto świeczników we mgłach się zatacza,
Sto luster odbija snujący się bal.

I pyły różowe jak płatki jabłoni,
I skry, słoneczniki chwiejących się trąb.
Rozpięte szeroko jak krzyże w agonii
Szkło ramion, czerń ramion, biel ramion i rąk.

I krążą w zmrużone swe oczy wpatrzeni,
A jedwab szeleści o nagość, ach cyt...
I pióra, i perły w huczącej przestrzeni,
I szepty, wołanie, i zawrót i rytm.

Rok dziewięćset dziesięć. Już biją zegary,
Lat cicho w klepsydrach przesącza się piach.
Aż przyjdzie czas gniewu, dopełnią się miary
I krzakiem ognistym śmierć stanie we drzwiach.

A gdzieś tam daleko poeta się rodzi.
Nie dla nich, nie dla nich napisze ich pieśń.
Do chat drogą mleczną noc letnia podchodzi
I psami w olszynach zanosi się wieś

Choć nie ma go jeszcze i gdzieś kiedyś będzie,
Ty, piękna, nie wiedząc kołyszesz się z nim.
I będziesz tak tańczyć na zawsze w legendzie,
W ból wojen wplątana, w trzask bitew i dym.

To on, wynurzony z odmętów historii,
Tak szepce ci w ucho i mówi: no patrz.
A czoło ma w smutku, w dalekich lat glorii
I nie wiesz, czy śpiewa tak walc, czy twój płacz.

Stań tutaj przy oknie i uchyl zasłony,
W olśnieniu, widzeniu, na obcy spójrz świat.
Walc pełznie tu, liśćmi złotymi stłumiony
I w szyby zamiecią zimowy dmie wiatr.

Lodowe pole w blasku żółtej zorzy
W nagle rozdartej nocy się otworzy
Tłumy biegnące wśród śmiertelnej wrzawy,
Której nie słyszysz, odgadujesz z ust.

Do granic nieba sięgające pole
Wre morderstwami, krew śniegi rumieni,
Na ciała skrzepłe w spokoju kamieni
Dymiące słońce rzuca ranny kurz.

Jest rzeka na wpół lodami przykryta
I niewolnicze na brzegach pochody,
Nad siną chmurą, ponad czarne wody
W czerwonym słońcu, błysk bata.

Tam, w tym pochodzie, w milczącym szeregu,
Patrz, to twój syn. Policzek przecięty,
Krwawi. On idzie, małpio uśmiechnięty,
Krzycz! W niewolnictwie szczęśliwy.

Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co.

Jest takie olśnienie w bydlęcym spokoju,
Gdy patrzy na chmury i gwiazdy, i zorze,
Choć inni umarli, on umrzeć nie może
I wtedy powoli umiera.


Zapomnij. Nic nie ma prócz jasnej tej sali
I walca, i kwiatów, i świateł, i ech.
Świeczników sto w lustrach kołysząc się pali,
I oczy, i usta, i wrzawa, i śmiech.

Naprawdę po ciebie nie sięga dłoń żadna,
Przed lustrem, na palcach unosząc się, stań.
Na dworze jutrzenka i gwiazda poranna,
I dzwonią wesoło dzwoneczki u sań.

1942, Warszawa
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Marta (Nemo) 
...nie, nie żałuję...


Wiek: 35
Posty: 526
Skąd: Wrocław/Racibórz
Wysłany: 10 Paź 2009 12:32   

A to bardziej poezja w dźwiękach niż słowach... urzeka mnie subtelnością i łagodnością, ale uderza w samo serce...
Swojego ulubionego wykonania wokalnego Chucka Browna (z The Other Side) nigdzie nie mogłam odnaleźć - polecam, poszukajcie!! Ale jest to You don't know what the love is... (Wynton Marsalis, Herlin Riley, Pierre Boussaguet, Franck Avitabile, Eric Prost, Olivier Temime).

You don't know what love is

You don't know what love is
Until you've learned the meaning of the blues
Until you've loved a love you've had to lose
You don't know what love is

You don't know how lips hurt
Until you've kissed and had to pay the cost
Until you've flipped your heart and you have lost
You don't know what love is

Do you know how a lost heart feels
The thought of reminiscing
And how lips that taste of tears
Lose their taste for kissing

You don't know how hearts burn
For love that can not live yet never dies
Until you've faced each dawn with sleepless eyes
You don't know what love is

You don't know how hearts burn
For love that can not live yet never dies
Until you've faced each dawn with sleepless eyes
You don't know what love is.....what love is....



George Benson
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group