Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
NOWA PłYTA!!!
Autor Wiadomość
Klaudia 
uparcie i skrycie..


Wiek: 27
Posty: 855
Skąd: okolice Krakowa ;)
Wysłany: 09 Paź 2008 07:49   

Muszę napisać, że bardzo przyjemnie mi się czytało Pana recenzję!
nutka humoru, ale święta prawda!
_________________
...kocham cię życie!
 
 
 
Gosia
[Usunięty]

Wysłany: 10 Paź 2008 08:25   

Zgadzam się z Klaudią, dobry początek dnia! :wink:
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 10 Paź 2008 10:02   

ma Pan rację - uzależnia. ;)
_________________
niewysłowiona.
 
 
olga 


Wiek: 28
Posty: 92
Skąd: Lubelszczyzna
Wysłany: 10 Paź 2008 03:11   

Gdy czytałam Pańską wypowiedź na mojej twarzy pojawił się uśmiech od ucha do ucha :grin:

Ta płyta na prawdę uzależnia :smile:
 
 
 
nesicha 
nesicha


Wiek: 29
Posty: 30
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 11 Paź 2008 05:52   

Szukalam odpowiedniego momentu do tego zeby kupic plyte, chcialam uczynic z tej syt. jakis szczegolny dzien. Mimo tego,iz nie moglam sie jej doczekac juz od dluzszego czasu to nadal wynajdowalam coraz to nowsze powody,aby jej kupno przelozyc. Chcialam jak najbardziej nasycic swoje wyczekiwanie i odczuc zwielokrotnione emocje. Plyta miala byc kolejna wskazowka, wewnetrznym wzmocnieniem, motywacja i wiara, wiara w ludzi i w prawdziwosc uczuc. W koncu gdy zawedrowalam do sklepu - okazalo sie ,iz jej nie ma - i mimo poczatkowego zdziwienia, po chwili pojawil sie usmiech - dlaczego ? Bo im bardziej jest schowana p. Geppert tym wiecej radosci mi sprawia jej odnajdowanie.
W koncu impuls, zupelny przypadek sprawil , iz wpadla mi niemalze plyta do rak. Bez zastanowienia, bez zadnych analiz i przeliczania swego ubogiego, studenckiego budzetu kupilam.
Dzien jest piekny, sloneczny, cieply i jakby wyjety z jakies innej epoki. Idealny do tego by w ciszy i skupieniu wysluchac plyty.
Oczywiscie, absolutnie subiektywnie i bez kszty obiektywizmu jakiegokolwiek pod wplywem olbrzymich emocji jestem zauroczona. Delikatnoscia...smuga dzwiekow otaczajacych madrych i przemyslanych tekstow. Ale to co jest dla mnie najwiekszym fenomenem i ah...rewelacja to interpretacja p. Gepeprt. Ta madrosc i uczucia przebijajace sie, przenikajace przez niesamowity glos.
To co nowe dla mnie na tej plycie to piekne aranzacje - idealnie subtelne - i teksty - kolejne zdania, slowa wkladane do mej "zyciowej biblioteki".
Nie wiem coz jeszcze moglabym napisac, nie potrafie opatulic swych emocji w piekne sformulowania i metafory...zachwycilam sie po prostu.
I ciesze sie bardzo,ze jest to plyta z pieknymi tekstami, muzyka S.Krajewskiego , milionami dzwiekow i przepieknym, absolutnie ukochanym glosem mej artystycznej krolowej. Wszystkiego otulone jest taka subtelnoscia...taka magia...

Musialam sie tym podzielic z kims kto wie o czym pisze i domysla sie chociazby co czuje . Przepraszam za dlugosc ;- ))
 
 
nesicha 
nesicha


Wiek: 29
Posty: 30
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 11 Paź 2008 05:57   

Szukalam odpowiedniego momentu do tego zeby kupic plyte, chcialam uczynic z tej syt. jakis szczegolny dzien. Mimo tego,iz nie moglam sie jej doczekac juz od dluzszego czasu to nadal wynajdowalam coraz to nowsze powody,aby jej kupno przelozyc. Chcialam jak najbardziej nasycic swoje wyczekiwanie i odczuc zwielokrotnione emocje. Plyta miala byc kolejna wskazowka, wewnetrznym wzmocnieniem, motywacja i wiara, wiara w ludzi i w prawdziwosc uczuc. W koncu gdy zawedrowalam do sklepu - okazalo sie ,iz jej nie ma - i mimo poczatkowego zdziwienia, po chwili pojawil sie usmiech - dlaczego ? Bo im bardziej jest schowana p. Geppert tym wiecej radosci mi sprawia jej odnajdowanie.
W koncu impuls, zupelny przypadek sprawil , iz wpadla mi niemalze plyta do rak. Bez zastanowienia, bez zadnych analiz i przeliczania swego ubogiego, studenckiego budzetu kupilam.
Dzien jest piekny, sloneczny, cieply i jakby wyjety z jakies innej epoki. Idealny do tego by w ciszy i skupieniu wysluchac plyty.
Oczywiscie, absolutnie subiektywnie i bez kszty obiektywizmu jakiegokolwiek pod wplywem olbrzymich emocji jestem zauroczona. Delikatnoscia...smuga dzwiekow otaczajacych madre i przemyslane teksty. Ale to co jest dla mnie najwiekszym fenomenem i ah...rewelacja to interpretacja p. Gepeprt. Ta madrosc i uczucia przebijajace sie, przenikajace przez niesamowity glos.
To co nowe dla mnie na tej plycie to piekne aranzacje - idealnie subtelne - i teksty - kolejne zdania, slowa wkladane do mej "zyciowej biblioteki".
Nie wiem coz jeszcze moglabym napisac, nie potrafie opatulic swych emocji w piekne sformulowania i metafory...zachwycilam sie po prostu.
I ciesze sie bardzo,ze jest to plyta z pieknymi tekstami, muzyka S.Krajewskiego , milionami dzwiekow i przepieknym, absolutnie ukochanym glosem mej artystycznej krolowej. Wszystkiego otulone jest taka subtelnoscia...taka magia...

Musialam sie tym podzielic z kims kto wie o czym pisze i domysla sie chociazby co czuje . Przepraszam za dlugosc ;- ))
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 28 Gru 2008 02:52   

Wychwyciliście najważniejszą wiadomość z rozmowy z Panią Edytą w "Pzeglądzie"?
CD "Nic nie muszę" już osiągnęło status
Złotej Płyty!!!!!

Wielka radość - i ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy to dziełko stworzyli !!!
_________________
* Gwiazdka *
 
 
ula 
Ty cieniem złotym...


Wiek: 30
Posty: 272
Skąd: Miasteczko Śląskie
Wysłany: 28 Gru 2008 03:01   

Gwiazdka napisał/a:
Wychwyciliście najważniejszą wiadomość z rozmowy z Panią Edytą w "Pzeglądzie"?
CD "Nic nie muszę" już osiągnęło status
Złotej Płyty!!!!!

Wielka radość - i ogromne gratulacje dla wszystkich, którzy to dziełko stworzyli !!!


Wow, to wiadomość dnia!!! :grin: Gratulacje!!!
 
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 28 Gru 2008 09:20   

Wyczułem, że coś jest na rzeczy z najnowszą płytą Edyty Geppert, już od rana zastanawiałem się który z krążków z dyskografii odpalić na moim poczciwym „Techniksie”. Padło na „Nic nie muszę” płytkę nie moją, tylko mojej żony. Mój egzemplarz stał sobie spokojnie na półce w biblioteczce z CD, zwykle on ląduje w kieszeni odtwarzacza (obydwa z odręcznym autografem Pani Edyty). A że czas świąteczny zacząłem prawie od końca, puszczając jako pierwszy „Miasteczko Pana Andersena”, robiąc przy tym małą zimową zadymę w mojej śnieżnej kuli. Następna pyszność to „Sentymentu mgła” i jak zwykle pytanie do samego siebie: jakby ten numer zabrzmiał, gdyby zamiast fortepianu pojawił się wibrafon. Potem już cała płytka od A do Zet. Kulminacją dobrych momentów z tą płytką była super wiadomość, którą podała Gwiazdka na forum o 14:52. Cieszę się z Wami oraz szczerze gratuluję Pani Edycie. Zresztą już wcześniej chciałem jej podziękować za wizytę w naszych domach poprzez występ w TVN-nowskim programie. Było ciepło i świątecznie, po prostu wspaniale. I ten przewodowy mikrofon w dłoni, żadnego tam „odpuszczam sobie”. Jesteś Wielka Edyto Geppert. Amen.
_________________
Gabriel
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 29 Gru 2008 09:34   

Miałam nadzieję, ze tak się stanie :) Właściwie wierzyłam w to. Płyta "Nic nie muszę" właściwie nie opuszcza mojego DVD. Jest przepiękna, nostalgiczna, delikatna, magiczna... :) Pozdrawiam Wszystkich.
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 15 Lut 2009 10:07   

Czwarta linijka od góry... ;)
Potwierdzenie oficjalne ... ;)
_________________
* Gwiazdka *
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 15 Lut 2009 07:59   

Gratulujemy :) Muszę przyznać, że płyta jest wspaniała... Po prostu brakuje słów...
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 19 Lut 2009 03:10   

Zastanawiałem się dość długo, czy jeszcze raz dziękować Pani Edycie za tę piękną płytkę, ale będąc pod wpływem różnych słodkich pyszności (wiadomo Tłusty Czwartek) nie mogłem sobie odmówić przyjemności, by to jeszcze raz wyartykułować. A, że jest oficjalna informacja pod adresem podanym przez Gwiazdkę to i specjalnie nie muszę się tłumaczyć, by coś skrobnąć. Mam nadzieję, że w kolejnym dotłoczeniu płyty znajdzie się piosenka do słów wierszy Anny Achmatowej "W blaskach zachodu" której pojawienie sygnalizowała Edyta Geppert podczas Internetowego czatu w siedzibie „Wirtualnej Polski”. Będzie doskonała okazja dla fanów i wielbicieli jej talentu, by to złoto zamienić w jeszcze cenniejszy metal lub minerał. W ogóle jest coś w tej płycie, czego nie rozumiem. To, że orkiestra, wspaniała okładka, na której koloru czarnego, ba, szarości trzeba szukać ze świecą, chyba, że w kodzie kreskowym na odwrocie płyty, że teksy, że Krajewski, że Krzysztof Herdzin, wspaniała produkcja, wszystko OK. Tyko dlaczego te same teksty, niekiedy bardzo poruszające, tym razem odbieram zupełnie inaczej, brak w ich interpretacji tego przejmującego, bolesnego (to złe słowo, wiecie o co mi chodzi) dręczącego duszę znaczenia. Jest za to piękno, spokój ukojenie, nadzieja a nawet radość. Nawet to cztero sekundowe zdanko „Bonusik jubileuszowy” wypowiedziane przez Panią Edytę wolę bardziej, niż u innych całe zwrotki wyśpiewywanego tekstu. Jeszcze raz gratuluję Naszej Królowej złota i powoli, ale to bardzo powoli zaczynamy myśleć o następnym projekcie. Ciekaw jestem, cóż to będzie? Smakowite pozdrowienia od Gabriela . Pal sześć trójglicerydy.
_________________
Gabriel
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 19 Lut 2009 04:35   

Nie umiem pisać tak pięknie jak Paweł Gabriel... Ale podpisuję się pod Jego słowami...

Platyna? A czemu nie? Uwielbiam te piosenki. Myślę, że każdy z Was ma to odczucie co ja słuchając piosenek Pani Edyty (zwłaszcza z ostatniej płyty), że właściwie to opowiadają o naszym życiu, moim, twoim... Dla mnie najpiękniejszy wyśpiewany fragment to: "że nie załatwią mi urlopu od pogardy..." (nawiasem mówiąc mogliby załatwić)...
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Mihał Ziarno
[Usunięty]

Wysłany: 09 Paź 2010 09:10   

Po raz drugi DOPIERO przesłuchałem najnowszą płytę Pani Edyty "25-lat ... Nic nie muszę", żeby się wreszcie do niej przekonać i nie mogę. Psują - moim zdaniem - tę płytę bezapelacyjnie dwa "odgrzane" nagrania: "Do trzeciej z cnót" i "Nie żałuję". Są fatalne wokalnie i "przeciągnięte" tak, że z chęcią przeskakuje się na kolejne utwory. Te dwie piosenki zostały o wiele lepiej zaśpiewane przez Artystkę na "Follow the call" mimo, że muzyka była tam z jednego "klawisza". "Kiedy mnie już nie będzie" też była wykonywana lepiej w przeszłości i muzycznie, i wokalnie.
Pięknie natomiast brzmią nowe piosenki, których wcześniej nie słyszeliśmy.
To tylko moje zdanie.
 
 
Mihał Ziarno
[Usunięty]

Wysłany: 09 Paź 2010 09:15   

Zupełnie nie rozumiem i dziwię się, dlaczego na tej płycie są znane utwory o wiele gorzej wykonane, niż kiedyś, a nie ma np. "Polskie życie" (Krajewski-Osiecka).
 
 
Mihał Ziarno
[Usunięty]

Wysłany: 09 Paź 2010 09:17   

Najpiękniej Pani Edyta śpiewa na tej płycie "Miasteczko Pana Andersena".
 
 
magda 
magda

Posty: 10
Wysłany: 09 Paź 2010 10:19   

Panie Michale, nie zgodzę się z Panem nie dla zasady, ale z przekonania. "Do trzeciej z cnót" na ostatniej płycie zdumiewa dojrzałością interpretacji, jest wielkim zaskoczeniem. W tej piosence odkrywają się nowe znaczenia, ile w niej słychać emocji... Była piękna, ale teraz, zachowując piękno i mądrość, zyskała wielkoświatowy powiew w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu, nie tracąc sensu, tego sensu przez wielkie "S".
A przy "Nie żałuję" nie sposób nie zatrzymać się, by wysłuchać każde słowo i każdy dźwięk, by móc bez końca niemal zadawać sobie pytanie: jak to możliwe, że oba wykonania utworu mogą tak bardzo poruszać duszę i serce? Z przywiązaniem do poprzedniej wersji i z podziwem dla nowej. Największym podziwem oczywiście dla Artystki i Jej umiejętności.
Ostatnio zmieniony przez magda 10 Paź 2010 09:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 10 Paź 2010 08:34   

Utrzymuję i podtrzymuję z całą mocą to, co o tej płytce pomyślałem dwa lata temu, gdy ją pierwszy raz włożyłem do szuflady odtwarzacza.
Piękna i wysmakowana, tyle w niej wątków i wrażeń , które w nagraniach znanych z wcześniejszych krążków zupełnie inaczej odbierałem. Dotyczy to szczególnie nagrania: "Do trzeciej z cnót". Niech Pan Panie Michale wytłumaczy to mojej duszy dlaczego te przeciągnięcia, jak Pan to obrazowo nazwał, tak na nią zadziałało, otworzyło jakąś furtkę. Bardzo emocjonalna interpretacja, ale w mojej opinii; To właśnie miał na myśli poeta* w tym wierszu i Edyta Geppert w tej interpretacji. U R. Candy w studiu w 1991 roku Pani Edyta śpiewała te same słowa, ale w styczniu 2008 te same wersy zaakcentowała w zupełnie inny sposób. Co się stało. Nic się nie stało. Upłynęło 18 lat. Parę tysięcy wschodów i zachodów słońca, porannych kaw. Niby ta sama, ale zupełnie inna, jak zdjęcia na obu albumach. U Krajewskiego spokojna, trwająca w błogim półśnie, uśmiechająca się zagadkowo. Na „Follow The Call” zamyślona, jakby nieobecna.
Pozdrawiam Gabriel.

*- zawsze mnie strasznie wnerwiało jak Polonistka w ten sposób kończyła swoje wywody na języku polskim.
_________________
Gabriel
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 13 Paź 2010 09:35   

Z pełnym szacunkiem do Pana zdania nie mogę się zgodzić z jego opinią. Mnie płyta bardzo się podoba, zwłaszcza do "Trzeciej z cnót", zaskakuje również całkiem inaczej wykonana "Nie żałuję". Cała płyta wydaje się sentymentalna i nostalgiczna, taki rozrachunek z życiem, kiedy "...już nic nie muszę" i zależy tylko od naszej interpretacji jej odczuwanie. Dla mnie ta płyta to sposób na przetrwanie "dołów".
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group