Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
NOWA PłYTA!!!
Autor Wiadomość
Mona 
Mona

Wiek: 33
Posty: 7
Wysłany: 27 Wrz 2008 10:23   

Płyta cudowna jak każda z płyt Pani Edyty. Jestem bardzo szczęsliwa, że już jest. Będę się miała czym ekstytować przez najbliższy czas. Moje wrażenia estetyczne i emocjonalne są nie do opisania. A ,,Do trzeciej z cnót" to powala mnie całkowicie. Pani Edyta jest genialna.
 
 
Michał Ziarno
[Usunięty]

Wysłany: 28 Wrz 2008 04:57   

Płyta, jak napisałem wcześniej - wspaniała! Teksty - od kilku godzin wyciskają mi łzy, bo w nich odnajduję niezły kawał mojego życia, które nielekko się plotło. Dziękuję za ten album Pani Edycie i Wszystkim, którzy mieli i mają w nim udział.
Dołączam do pozdrowień wielkie serce.
Michał.
 
 
Oskar 


Wiek: 24
Posty: 154
Wysłany: 28 Wrz 2008 08:45   

A ja, słuchając tej płyty, miałem odczucia te same, co na swoim pierwszym koncercie - coś nowego, interesującego i wciągającego. Głos Pani Edytki brzmi nieco inaczej, niż jestem przyzwyczajony, a zwłaszcza w piosence "Za inna". Pięęęęęęęęęęękne aranżacje i wirtuozeria muzyków... Mówiąc prościej: Cudne!
 
 
Klaudia 
uparcie i skrycie..


Wiek: 27
Posty: 855
Skąd: okolice Krakowa ;)
Wysłany: 28 Wrz 2008 09:07   

A ja wciąż nie mogę wyjść z podziwu i zachwytu nad "Nie żałuję".. po prostu brak mi słów! Coś pięknego, niezwykłego!
A "Za inna".. ta piosenka wydaje mi się jakaś taka znajoma.. wiem, że to nie możliwe, ale mam wrażenie jakbym kiedyś słyszała albo znała coś baaardzo podobnego.. tylko jeszcze nie doszłam co by to mogło być.
A "bonusik jubileuszowy" i to "lalala.." achh.. no cudnie!
Piosenki wzruszające, przejmujące, wywołujące uśmiech.. zachwycają, zaskakują i sprawiają ogromną radość!
Pani Edytko dziękuję za tą płytę!
_________________
...kocham cię życie!
 
 
 
Netusia 
Szukaj mnie.


Wiek: 30
Posty: 86
Skąd: Otorowo
Wysłany: 28 Wrz 2008 01:39   

Witam.Ja już jutro będe miała płyte.
Już dzisiaj się na nią ciesze.Bo napewno będzie wspaniała.Tak jak p.Edytka:):).
_________________
Różo różo...
 
 
 
Gosia
[Usunięty]

Wysłany: 29 Wrz 2008 02:02   

Kupiłam pastelowy krążek, odpłynęłam i gdyby nie zwyczajne obowiązki dnia codziennego –najchętniej bym nie wróciła... :)

Po jednokrotnym przesłuchaniu płyty, gdzieś w tyle pozostały znane mi od lat utwory, ale to tak całkiem świadomie, wiedząc, że muszę się z nimi na nowo oswoić, dostrzec nowe piękno...
Skupiłam się na tych nieznanych utworach, które od razu wpadają w ucho, a takimi są „Za inna” i „Jak to jest z moim śpiewaniem”. Ale po kilkukrotnym odtworzeniu krążka wiem, że moimi faworytkami są „Do trzeciej z cnót”, zdecydowanie i bezapelacyjnie (!!) i przepiękne, łagodniej wyśpiewane „Nie żałuję”. Przemawiają do mnie nowe aranżacje akurat tych utworów! Może tylko trochę dłużej przyzwyczajałam się do „Kiedy mnie już nie będzie”, ale to pewnie dlatego, iż zżyta jestem z poprzednim wykonaniem tej piosenki, kojarzy mi się z miłymi wspomnieniami, pierwszymi latami fascynacji Artystką... Ale już jest dobrze, bardzo dobrze!!
No i piosenka często kończąca recitale, a rozpoczynająca płytę „Nic nie muszę”, która powala na koncertach - na płycie robi podobne wrażenie!!
I podejrzewam, że u mnie tak, jak i u większości z Was - perełka tego krążka – „Życie nie stawia pytań”... W głowie kołaczą się słowa: „życie nie stawia pytań”, „życie po prostu jest”, „życie nie daje nagród”... Tylko jak nie zadawać sobie pytania za co taka NAGRODA w postaci tego cudownego krążka? Co trzeba zrobić, by zasłużyć i zauważyć, TĘ właśnie płytę, z muzyką, głosem, aranżacjami, których się już dzisiaj prawie nie robi i nie spotyka?

Wchodząc do Empiku od razu rzuca się w oczy „jasny promyczek” w pastelowych kolorach, który może umilić życie i mam nadzieję, że jeszcze wiele, wiele Osób, nie tylko my tutaj – kupi i zachwyci się tym, co robi Edyta Geppert.

Dziękuję...
 
 
mesia_love 
'wierzę piosence...'


Wiek: 31
Posty: 184
Skąd: Mikołów
Wysłany: 02 Paź 2008 03:37   

Już dawno chciałam tak utonąć w piosenkach jak przez ostatni tydzień...
Zachwycenie, rozmarzenie, onieśmielenie, wzruszenie i czar - to jest moje sacrum..
Muzyka, tekst a przede wszystkim TEN jedyny, niepowtarzalny głos..
I świadomość, że choć piosenki piękne, to zaśpiewane przez kogoś innego nie niosłyby tylu barwnych emocji.

Nie umiem słowem wyrazić wdzięczności.. Ale słowem mogę podziękować.. A już najbardziej za piosenkę : "za inna" bo ja zawsze byłam, jestem i będę taka trochę 'za inna'..
Kochana Pani Edytko, Kochani Przyjaciele i znajomi - życzę Wam szczęśliwych dni i tyle ciepłego uśmiechu ile tylko jesteście w stanie zmieścić na twarzy :-)

Pozdrawiam serdecznie.
_________________
'Zawsze byłam za inna'
 
 
 
Małgorzata 
nietutejsza

Wiek: 38
Posty: 44
Skąd: Opole
Wysłany: 02 Paź 2008 10:42   Na fali oczarowania...

Właśnie jestem po przesłuchaniu płyty i na fali oczarowania piszę...Płyta długo wyczekiwana, bo terminy, przesunięcia...i w końcu jest. Na otwarcie rewelacyjny tekst "Bo już nic nie muszę", stwierdzenie, które sytuuje p. Edytę na bardzo stabilnej pozycji, pozycji Gwiazdy, która osiągnęła już wiele, ma swoją publiczność i jednocześnie ma świadomość dobrze wykonanego zadania na życie i samospełnienia: "mogę trzasnąć drzwiami/wyjść kiedy sie duszę/wzruszyć ramionami/bo już nic nie muszę" - pół żartem pół serio, ale wiele prawdy w tych słowach jest. "Za inna" przywołuje moje dzieciństwo, tylko zamiast torebek z czereśniami jak przez mgłę widzę swoje małe dłonie splecione w koszyczek a w nich - strąki zielonego groszku aż się wysypują. I coś jest w tej inności - ten czarny strój, elegancja, kameralność. Jest odosobnienie i w tym odosobnieniu-wyjątkowość. I smutek, który ze zdwojoną siłą wraca w tekstach "Gdyby łzy"oraz "Łzy księżyca". Słowa łzy i księżyc stosunkowo często przewijają sie przez tę twórczość. Dalej doskonale znana piosenka "Do trzeciej z cnót", bardzo dobrze, że została powtórzona na najnowszej płycie, bo o niej warto pamiętać. I o piosence i o tej trzeciej, by zbawiała. I kolejny znany utwór, tym razem filmowy - "Szukaj mnie". Przyznam się, że obecność tej piosenki ucieszyła mnie szczególnie, bo to dobry tekst, a gdzieś zaginął po drodze. I tak to "Szukaj mnie" sam się odnalazł. Bardzo ważnym elementem tej płyty jest Agnieszka Osiecka, której cztery teksty pojawiają się tu, w jednym miejscu. Jest to nowość, bowiem dotąd były porozsiewane po płytach lub koncertach. Pamiętam jak pierwszy raz usłyszałam "Śpiewkę...", a było to w 2002 roku w Opolu i to zupełnie inną niż znałam dotąd z wykonania S. Krajewskiego, bardziej ekspresyjną i rozdzierającą. Wzruszyło i zabolało. Podobnie było rok później podczas "Kiedy mnie już nie będzie". Teksty Agnieszki są dla mnie osobiste i wyjątkowe, a w tym wykonaniu stają się bardzo moje. Dlatego też "Nie żałuję" mimo iż po raz trzeci na płycie, wciąż zachwyca, a nowe dla mnie "Życie nie stawia pytań" to już wirtuozeria wykonania - "życie nie daje nagród/ życie nie daje wiz/życie to trochę szabru/a bardzo rzadko czysty zysk" - surowe i prawdziwe. A już prawdziwą perłą jest tak wyczekane "Miasteczko Pana Andersena", magiczne, baśniowe, zawracające nas z drogi dorosłości w piękne i nie aż tak odległe zakątki dzieciństwa. I wraca Andersen i niezapomniane słowa "że w sumie jedno co nas łączy/to jest dziecięce pochodzenie" i tylko pamięć tych słów może sprawić, że wrażliwość zostanie z nami przez całe życie, a te baśnie to nie tylko dla dzieci, bo to szkło Królowej Śniegu może nas dosięgnąć w każdym momencie. Album kończy się słowami Andrzeja Poniedzielskiego utkanymi w "Sentymentu mgłę", które pozostają w ulotnym klimacie "Miasteczka..." i pięknie zamykają całość: "Kłamiesz powiedzieć światu/Można ale/I tak nam miło było/Miło poznać/Miło i niech trwa". Mocną stroną Poniedzielskiego jest mistrzostwo niedopowiedzenia i mądrość wypowiadana ot tak, mimochodem.
I jak to jest z Pani śpiewaniem pani Geppert? "Po prostu...czyli nie mam pojęcia". Rozbrajająco i szczerze kończy Artystka. Ale jest dobrze, bo regularnie powstają nowe płyty, które się sprzedają, sale zapełnione i kolejne wyzwania zwieńczone sukcesem.
Długo zastanawiałam się czemu p. Edyta jest dla mnie tak ważna i odpowiadam śmiało, ze względu na radość śpiewania (oczy, które mówią wszystko), niecodzienną wrażliwość oraz wzruszenie, które wywołuje we mnie wciąż na nowo. Żaden Artysta, nie porusza mnie tak jak Edyta Geppert, bezlitośnie, do głębi.
Bardzo się cieszę, że powstał tak piękny album, będący rezultatem współpracy p. Edyty, Seweryna Krajewskiego i świetnych tekściarzy, a może poetów...Pięknie wyreżyserowany spektakl...teraz pozostaje czekać na koncert.
Ostatnio zmieniony przez Małgorzata 04 Paź 2008 02:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Michał Ziarno
[Usunięty]

Wysłany: 03 Paź 2008 11:43   

Bardzo się cieszę z tej nowej płyty. Tylko dlaczego jest w każdym tekście tak wiele podsumowań i mnóstwo pożegnań?
Pozdrawiam Cię, Małgorzato i dziękuję za najbardziej, na tym Forum, dojrzałe refleksje. Tak właśnie chciałbym tu rozmawiać. Twoja wypowiedź nie potrzebuje żadnych komentarzy.

Pozdrawiam,

M.
 
 
Netusia 
Szukaj mnie.


Wiek: 30
Posty: 86
Skąd: Otorowo
Wysłany: 04 Paź 2008 12:22   

Witam.Ja tak naprawde też mam duże refleksje związane z p.Edytką a także z jej wspanialą nową płytą.Szczególnie piosenką "Zamiast".Nie mówiłam tego ale to dzięki tej piosence zajełam 1 miejsce w konkursie na interpretacje piosenek religijnych i współczesnych w szamotułach.Piosenka pokazuje wrażliwość i szczerość artystki.A piosenka "szukaj mnie" tak jak mówi Małgorzata na nowo się odnalazła.W jak zwykle pięknej aranżacji dzwieku,słów.A przedewszystkim perfekcyjnego wykonania.Poprostu muzyka p.Edytki jest jak róża ale nie jak cierń.Tylko jak piękny kwiat który rozkwita najpiękniej jak potrafi.Pozdrawiam:):)
_________________
Różo różo...
 
 
 
Małgorzata 
nietutejsza

Wiek: 38
Posty: 44
Skąd: Opole
Wysłany: 04 Paź 2008 02:55   

Dzięki Michał.
Napisane ot tak, spontanicznie, jeśli się podoba bardzo mnie to cieszy. Będę tutaj zaglądać.
Pozdrawiam wszystkich.
P.S. Netusiu, wydaje mi się, że ta muzyka ma więcej z ciernia niż z róży. Oczywiście z założenia. Dla mnie p. Edyta jest Artystką smutku, która z tych pożegnań, rozstań, rozpaczy potrafi zrobić arcydzieło, które dotyka bardzo mocno i w tym cała siła przekazu.
 
 
Gosia
[Usunięty]

Wysłany: 05 Paź 2008 10:42   

Michał Ziarno napisał/a:
Pozdrawiam Cię, Małgorzato i dziękuję za najbardziej, na tym Forum, dojrzałe refleksje. Tak właśnie chciałbym tu rozmawiać.



Bardzo dziękuję, ale wydaje mi się, że tym jednym zdaniem nie tylko ja mogłam poczuć się urażona. Nie zgadzam się z Tobą Michale, gdyż uważam, że każda relacja na tym forum jest wartościowa, inna, i nie nam je oceniać. A czy każda relacja musi być dojrzała?? Nie może być ot tak po prostu z serca płynąca?
I tym sposobem nie zachęcamy innych do wypowiadania się, a sami narzekamy, że nie mamy przyjaciół w tym Gronie. Oczywiście z całym szacunkiem dla Małgorzaty za relację i odwagę, że pisząc pierwszy raz dała z siebie aż tyle.
Ja jestem bardzo ciekawa nowych relacji w tym miejscu na temat najnowszej płyty Pani Edyty, wymiany zdań i poglądów, ale w sposób taktowny, by nikogo nie obrażać.

Dziękuję i pozdrawiam.
 
 
Małgorzata 
nietutejsza

Wiek: 38
Posty: 44
Skąd: Opole
Wysłany: 05 Paź 2008 10:50   

Ja też z przyjemnością poczytam refleksje odnośnie nowej płyty. Wszystkie.
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 05 Paź 2008 11:23   

ja się zbieram od tygodnia za relację, splatam słowo po słowie, ale właśnie to zdanie Michała rozbiło moje myśli.
_________________
niewysłowiona.
 
 
Małgorzata 
nietutejsza

Wiek: 38
Posty: 44
Skąd: Opole
Wysłany: 06 Paź 2008 09:07   

Ja jestem nowa na tym forum i może nie powinnam się wypowiadać, ale wydaje mi się, że piszemy tutaj dla siebie. To forum nie jest objęte patronatem PAN żeby pisać jakoś specjalnie wybitnie, tutaj chodzi o wymianę poglądów, o inne spojrzenie na płytę czy piosenkę. Zatem Agnieszko nie zrażaj się proszę słowami Michała, tylko pisz dla nas i tych wszystkich którzy sa ciekawi Twojego zdania. Pozdrawiam.
 
 
Netusia 
Szukaj mnie.


Wiek: 30
Posty: 86
Skąd: Otorowo
Wysłany: 06 Paź 2008 11:45   

Ja także tak sądze.Agnieszka każdy z nas ma własne zdanie i własne odczucia.Ale jedno jest ważne,że piszemy od serca dla naszej p.Edytki:):).
_________________
Różo różo...
 
 
 
Gwiazdka

Posty: 874
Wysłany: 08 Paź 2008 08:22   

Po niecałych dwóch tygodniach sprzedaży, płyta "Nic nie muszę" już wskoczyła na 7 miejsce najlepiej sprzedawanych płyt w Empikach ! Piękny wynik!!!
Gratulacje!!!!!
_________________
* Gwiazdka *
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 08 Paź 2008 08:59   

już ponad tydzień od premiery, a mnie nadal brakuje słów. dlatego relacja może być poplątana.
płyta jest rewelacyjna. przepiękna muzyka i aranżacje pozwalają poczuć ciepło w sercu, a głos Pani Edytki oplata je ciepłym szaliczkiem. piosenki zaskakują, poruszają dogłębnie, rozśmieszają... wpijają się w duszę.
ja "zawsze byłam za inna" i choć nie słyszę jeszcze "mamo", to wiem, że kiedyś tam będę mogła ją w pełni zaśpiewać o sobie. choć pęka serce, to wiem, że na prawdę "nic nie muszę", ale chciałabym wiedzieć "jak jest tam po tamtej stronie lady?". do "sentymentu mgły" się uśmiecham, bo "podobno gdzieś czasami można płakać z radości". i ja też zadaje sobie to pytanie "jak to jest z moim śpiewaniem?". ;)

dziękuję za tą płytę... :*
_________________
niewysłowiona.
 
 
Dariunia 
Jestem za inna

Posty: 48
Wysłany: 08 Paź 2008 11:10   

Witam wszystkim...słucham nowej płyty,ale bez przerwy wracam do piosenki"Życie nie stawia pytań".Dziękuję Kochani za to,ze jestecie.
_________________
Nic nie muszę...
 
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 09 Paź 2008 07:43   Chyba zwariowałem.

Witam dworzan Królowej Edyty.
Przeglądając witryny największych sklepów internetowych oferujących płyty CD spostrzegłem, że każda z nich posiada możliwość zamieszczenia własnej opinii o zakupionym produkcie. Zwykle bywa to link o nazwie "Napisz własną recenzję". Od 25 lat twórczość Pani Edyty Geppert, z różną intensywnością, jest stale obecna w moim życiu . Nowa płytka, z racji niedawnej premiery jeszcze dość słabo zaistniała w świadomości internetowych klientów merlin.pl, gigant.pl, rockserwis.pl i innych dużych wirtualnych sprzedawców. A co mi tam pomyślałem. Spróbuję, bo jestem Jej to winien. W imię Ojca i Syna.......
[Uwaga! Produkt niebezpieczny, uzależnia po pierwszym przesłuchania. Każdy kolejny kontakt z zawartością płytki powoduję nieodwracalne zauroczenie. Dla starych wielbicieli talentu Pani Edyty Geppert to truizm. Dla młodych i starych, średnio lub wcale nie znających twórczości EG, ale mających choć odrobinę duszy, a nie rybi pęcherz (jakby powiedział doktor Solfernus), okazja do poznania tej wspaniałej i jedynej w swoim rodzaju piosenkarki.
Piękna, wysmakowana płyta, doskonale nagrana i wyprodukowana. Orkiestra choć w blisko sześćdziesięcioosobowym składzie w żadnym momencie nie przytłacza pani Edyty, a wiele ciekawych smaczków aranżacyjnych doskonale tę płytę ubarwia i dopełnia. A królowa Edyta. Jak to ona. Rozmarzona. Ciepła. Pogodna. Słoneczna. Baśniowa. Reszta określeń w Wielkim Słowniku Piękna. I to cudowne kocie mruknięcie pod koniec .., nie powiem którego utworu. Płytę mus mieć i już. 
P.S. Moja płytka ma tylko 14 utworów, bez "W blaskach zachodu". Patrz również http://egeppert.com/dysko/nic.shtml]
_________________
Gabriel
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group