Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Linki
Autor Wiadomość
Majka 

Wiek: 58
Posty: 224
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 12 Lut 2013 11:58   

Edyta Geppert w Olsztynie. "Mówię, to co myślę"

Ciekawy jest zwłaszcza fragment o byciu artystą i to porównanie do skrzypka Hercowicza.
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 224
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 26 Lut 2013 12:13   

Do dziś śpiewam zawsze tak, jakby to był mój ostatni raz, więc staram się dać z siebie wszystko, bo szanuję moich widzów. Odwiedzam bardzo wiele miejscowości w Polsce, także te niewielkie, które dzisiejsi idole omijają, bo im się nie opłaca. Mnie, w sensie doświadczenia artystycznego, opłaca się spotkanie z każdym, kto chce posłuchać tego, co mam do zaproponowania. (Przegląd 2009)

A widzowie?

Koncert Edyty Geppert w Policach był niecodziennym wydarzeniem. Artystka trzykrotnie bisowała. Na koniec koncertu otrzymała kwiaty i brawa na stojąco. Na jej twarzy malowało się wzruszenie i zaskoczenie. To był magiczny koncert.
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 26 Lut 2013 07:39   

Pani Majko,

Na początku zacytuję słowa Edyty Geppert z Przeglądu, które Pani przytoczyła:

Odwiedzam bardzo wiele miejscowości w Polsce, także te niewielkie, które dzisiejsi idole omijają, bo im się nie opłaca. Mnie, w sensie doświadczenia artystycznego, opłaca się spotkanie z każdym, kto chce posłuchać tego, co mam do zaproponowania. (Przegląd 2009).

Pozwolę sobie na odrobinę niedyskrecji, ale mam nadzieję że odbiorczyni mojej korespondencji z października 2011 roku mi wybaczy.
Przedstawiony poniżej krótki fragment mojej internetowej rozmowy z Gwiazdką (po koncercie w Świdwinie 23 października 2011r) ilustruje spojrzenie drugiej strony (uczestnika koncertu) na recitalowe wizyty Edyty Geppert w różnych, często bardzo oddalonych od centrów kultury miejscowościach.

Cytat:
Witaj Renato,
Wieczór przynajmniej dla mnie był wyjątkowy, tak że wrażenia zostaną na długo, długo w moim sercu. Po pierwsze: wszyscy uczestnicy koncertu (widzowie), tuż po bardzo krótkiej przerwie uczestniczyli we Mszy św. o godzinie 18:00. Ja natomiast profilaktycznie w swojej parafii o 10:00 załatwiłem wszystkie sprawy z Panem Bogiem, tak że już bez konfliktu sumienia mogłem spokojnie uczestniczyć w koncercie i obserwować rozwój sytuacji. Było to super posunięcie, bo wszyscy uczestnicy w tym władze, księża, chór i potencjalna konkurencja "do Edyty" poszli do kościoła, a Gabryś z żoną spokojnie, boczkiem, boczkiem do plebanii do pokoju przygotowanym dla artystów. Mogłem ich mieć praktycznie tylko dla siebie. Co mam Ci napisać? Było super. Prawie godzinna rozmowa z Edytą Geppert i Piotrem Loretzem, i resztą chłopaków. Po drugie: Po chwili rozmowy z Panią Edytą, krótka deklaracja z jej strony: pijemy brudzia. Po przyrządzeniu trunków przez Iwonę, dla EG kawa rozpuszczalna, dla mnie kawa sypana, przeszliśmy na Ty. Sama więc widzisz. Wspaniałe zwieńczenie całego wieczoru i mnóstwo pięknych wspomnień. Z Piotrem Loretzem krótka wymiana zdań i pełne zrozumienie poruszanych kwestii już po dwóch słowach. Postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości, politycznej i artystycznej zgodne, jakbyśmy się znali ze 20 lat. Odprowadziłem całą piątkę do samochodu i już myślę o następnym spotkaniu. Jeżeli chodzi o zdjęcia to profilaktycznie skopiowałem je na twardziela i już załączam. Pozdrawiam Ciebie i przesyłam pozdrowienia dla EG, PL i KH jak ich zobaczysz w Lublinie. No i oczywiście KROKE!

Przepraszam jeszcze raz za nie do końca wykwintny styl (ale z mojej strony prawdziwy i szczery do bólu) wklejonego postu, ale tak to jest jak ktoś dotknąć, poopisywać i ponazywać zjawisko jakim jest Edyta Geppert, z jej artystycznym przekazem całą otaczającą aurą, mężczyznami którzy przy niej są i z nią pracują. Nie da się. I to wszystko zdarzyło się kilka kilometrów od mojego domu. Wspaniałe, niespodziewane, przyjacielskie, cudowne…, Kończę już, bo się zacmokam.

Pozdrawiam Gabriel.
    _________________
    Gabriel
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 28 Lut 2013 01:47   

    Panie Gabrielu, dziękuję, że podzielił się Pan z nami tym osobistym i pięknym wspomnieniem. Każdy z nas ma wiele takich doświadczeń, wynikających zarówno z uczestniczenia w samych koncertach, jak i z tych, nieraz krótkich spotkań „po”. Trochę zazdroszczę Panu tej kawy sypanej i „godziny z...” mnie w takich momentach zwyczajnie odbiera głos, ale to już zupełnie inna historia. A zjawiska jakim jest Edyta Geppert rzeczywiście nie da się tak do końca nazwać ani opisać, to bardziej czuje się sercem niż odbiera rozumem. Może przytoczę jeszcze jeden cytat z tego samego wywiadu:
    Wrażliwość jest niezbędna. Sam umysł, bez serca. nie wystarczy. A dziś, niestety, nie ceni się prawdziwych uczuć i emocji, zastępując je bezbolesnymi atrapami.

    Myślę, że siła Edyty Geppert tkwi właśnie w Jej delikatności i wrażliwości, w tym, że swoim artystycznym przekazem potrafi uwrażliwić widza na te wartości, które w dzisiejszych czasach są spychane gdzieś na margines. Mówiąc najprościej Edyta Geppert jest - z pewnością nie tylko dla mnie, taką oazą normalności na pustyni głupoty, próżności i tandety. Świat wokół nas zmienia się w coraz szybszym tempie i często w codziennym zabieganiu tracimy z oczu to, co naprawdę jest w życiu ważne. A Edyta Geppert konsekwentnie, w sposób prosty i piękny mówi nam, że jest jak było przed wiekami; piekło i niebo, dobro i zło, miłość i nienawiść, śmiech i łzy... i dusza, której w żaden sposób nie da się pominąć czy oszukać byle czym. Ten przekaz jest szlachetny i prawdziwy, a ludzie z daleka potrafią wyczuć „co prawdą jest, co złudzeniem” więc przychodzą, słuchają, oczu nie mogą oderwać i niejednemu po takim spotkaniu zdarza się chwila refleksji i zatrzymania.

    Ale żeby był przekaz, to jeszcze musi być talent, praca i trwanie przy swojej wizji bycia artystą, którą miało się ukształtowaną jeszcze przed pierwszym publicznym występem. Fragment wywiadu z września 1984 r.
    - Czego uczono Panią w szkole?
    - Z przedmiotów praktycznych: emisji głosu, dykcji, tańca, pracy z akompaniatorem (dyrygentem), interpretacji piosenki, jak również teorii muzyki. Ale przede wszystkim uczono mnie poważnego stosunku do piosenki, do pracy nad nią. I tego, że wykonanie piosenki bywa sztuką. Przez duże „S”, a decyduje o tym wykonawca.


    Z tego już niejako automatycznie wynika uczciwość zawodowa, poczucie własnej wartości oraz szacunek do siebie i do każdego, kto chce przyjść i posłuchać. No, i jeszcze cenna umiejętność otoczenia się mądrymi ludźmi, którzy nie tylko inspirują, ale też dają oparcie i siłę do podążania własną drogą „bez oglądania się na modę i towarzystwa wzajemnej adoracji”. Całkiem to wszystko „proste”, wystarczy tylko mieć charakter, wiedzieć czego się chce i trzymać się tego przez całe życie.

    A dla mnie jako widza, każdy koncert jest świętem, na które czekam z radością. I za każdym razem mam poczucie, że jestem oczekiwanym gościem, którego podejmuje się w iście królewski sposób.

    Pozdrawiam całkiem już wiosennie :smile:
     
     
    Gosia1230 

    Wiek: 25
    Posty: 217
    Skąd: Toruń/ Nakło nad Notecią
    Wysłany: 12 Mar 2013 10:43   

    Zaproszenie na koncert

    Co prawda, koncert już się odbył.
    _________________
    Nie, nie żałuję. . .
     
     
    Anna'94 

    Wiek: 25
    Posty: 16
    Skąd: Wrocław
    Wysłany: 12 Mar 2013 11:45   

    Koncert w Strzegomiu był wspaniały, ale to chyba żadne zaskoczenie. :mrgreen:

    Nie wiem, czy wszyscy mają dostęp, więc dorzucam link do wywiadu sprzed kilku dni podany na facebookowym fanpage'u AAE: http://www.polarityintern...ni-geppert.html
     
     
    Paweł Gabriel 
    Gabriel

    Wiek: 59
    Posty: 303
    Skąd: Ostrołęka
    Wysłany: 13 Mar 2013 03:34   

    Dzięki za link do wywiadu. W tych kilku wypowiadanych zdaniach Edyty Geppert jest zawartych wiele ogólnych pozaartystycznych obserwacji, pod którymi podpisuje się obiema rękami. Nie będę już gramolił się do zakładki „Powitanie”. Witam na pokładzie Pani Anno. Z pozdrowieniami Gabriel.
    _________________
    Gabriel
     
     
    Anna'94 

    Wiek: 25
    Posty: 16
    Skąd: Wrocław
    Wysłany: 20 Mar 2013 12:49   

    Internety, internety... A co mi tam, dorzucę coś jeszcze. :grin:
    To było już kilkanaście stron temu, ale ja przynajmniej miałam problem, żeby otworzyć, więc chyba nie zaszkodzi jeszcze raz, zwłaszcza, że niektóre zdjęcia są wyjątkowe: http://tvp.info/magazyn/j...eppert/3976851/
    Wywiad, którego nie było ani tu, ani na stronie internetowej, znaleziony przypadkiem przez... grafikę Google: http://www.kobieta.pl/gwi...miec-tajemnice/
    I na koniec coś starszego, przyznaję, że jeszcze nie zdążyłam się przyjrzeć dzisiejszemu odkryciu - występ Kabaretu pod Egidą z roku '84: http://www.youtube.com/watch?v=P74W7dBXMDw
    Czy mógłby ktoś podać link do jakiegoś chociaż malutkiego fragmentu z Mrągowa '97? Może nie tak coś szukam...
    Pozdrawiam wszystkich! :smile:
     
     
    Paweł Gabriel 
    Gabriel

    Wiek: 59
    Posty: 303
    Skąd: Ostrołęka
    Wysłany: 12 Kwi 2013 06:01   

    W najbliższą środę to jest 17 kwietnia o godzinie 11:00 kanał TVP Kultura przedstawi program p.t.: „Na wyrywki z rozrywki: Edyta Geppert”. Na razie w Necie znalazłem informację, że ma być to koncert z 1987 roku.
    Pozdrawiam.
    _________________
    Gabriel
     
     
    alexc10 
    Nietutejsza

    Wiek: 23
    Posty: 115
    Wysłany: 14 Kwi 2013 05:05   

    Ma ktoś może możliwość nagrania ? Niestety o tej godzinie jestem w szkole.... :( Byłabym baaaardzo wdzięczna :)
    _________________
    Ola
     
     
    Paweł Gabriel 
    Gabriel

    Wiek: 59
    Posty: 303
    Skąd: Ostrołęka
    Wysłany: 18 Kwi 2013 05:32   

    Witam,
    Cieszę się, że po raz kolejny TVP Kultura przypomniała materiał zarejestrowany w czasie pamiętnego występu Edyty Geppert w Poznaniu z okazji wręczenia złotej płyty za LP „Edyta Geppert Recital- Live”. Piękny koncert , fantastyczni muzycy towarzyszący w nagraniu, wspaniała atmosfera w czasie recitalu. No i Henryk Alber z Andrzejem Wyrzykowskim grający z takim ogniem na gitarach, że przez moment można było odnieść wrażenie, że jesteśmy nie w Poznaniu, ale gdzieś na południu Hiszpanii, w jakimś andaluzyjskim mieście. Przy okazji wypalania płytki DVD zrobiłem dla swoich potrzeb spis nagrań oraz określiłem orientacyjny czas rozpoczęcia poszczególnych utworów. Jakby co, to komenda: „naprzód” na PW lub emaila i działam.
    Pozdrawiam.
    _________________
    Gabriel
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 04 Cze 2013 12:34   

    Tego nagrania nie może tu zabraknąć. Koncert piosenki aktorskiej i kabaretowej Opole ’86. Nic więcej pisać nie trzeba... wystarczy patrzeć i słuchać :smile: O tym, że Edyta Geppert za wykonanie utworu otrzymała nagrodę główną przecież wszyscy wiedzą :wink:

    To nic, że to sen
     
     
    Gosia1230 

    Wiek: 25
    Posty: 217
    Skąd: Toruń/ Nakło nad Notecią
    Wysłany: 17 Cze 2013 02:03   

    Opole! Kocham Cię!

    Od 00:12:15 .
    _________________
    Nie, nie żałuję. . .
     
     
    Mary Lou 

    Posty: 18
    Wysłany: 13 Wrz 2013 06:46   

    Przetłumaczy ktoś?
    http://www.gentedigital.e...-musical-kroke/
     
     
    Paweł Gabriel 
    Gabriel

    Wiek: 59
    Posty: 303
    Skąd: Ostrołęka
    Wysłany: 13 Wrz 2013 07:50   

    Proszę otworzyć hiszpańskojęzyczną stronę, której link Pani wkleiła w przeglądarce Google Chrome. Internetowy tłumacz automatycznie przetłumaczy interesujący Panią tekst. Nie będzie to tłumaczenie idealne ale ujdzie w tłoku.
    _________________
    Gabriel
     
     
    Paweł Gabriel 
    Gabriel

    Wiek: 59
    Posty: 303
    Skąd: Ostrołęka
    Wysłany: 14 Kwi 2014 02:07   

    Witam,
      Warto zajrzeć do księgi gości i kliknąć w link, który wstawił autor wpisu pod numerem 1410.
      Pozdrawiam Gabriel.
    _________________
    Gabriel
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 08 Lip 2014 08:08   

    Listy polecone

    Do pani P.T. Edyty Geppert
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 11 Paź 2014 09:37   

    Dziobak - utwór pochodzi ze spektaklu "Piosenki kolegi" przygotowanego przez Studencki Teatr Satyryków w 1973 r., w pierwszą rocznicę tragicznej śmierci kompozytora Marka Lusztiga. Świetny tekst Agnieszki Osieckiej, a tutaj można przeczytać go w całości.
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 21 Gru 2014 10:03   

    Należy do nielicznych autentycznych gwiazd estrady, a tylko takie zapowiadane są na całym świecie w sposób przynależny tylko twórcom wybitnym. A zatem panie, panowie przed Wami Edyta Geppert! (od 9:15 minuty)
    ...i tak 15 lat przeleciało
     
     
    Majka 

    Wiek: 58
    Posty: 224
    Skąd: Nowy Sącz
    Wysłany: 28 Gru 2014 10:56   

    Apeiron Magazine EDYTA GEPPERT - OCH, ŻYCIE KOCHAM CIĘ NAD ŻYCIE
    Sama o sobie mówi skromnie, że jest "piosenkarką, która śpiewa piosenki" - i to rzeczywiście pokazuje jak wielką jest osobą. Nie prezentuje sobą postawy mesjasza i przekaziciela uniwersalnych prawd życiowych. A i tak robi wrażenie. Jej silny głos, niesamowita umiejętność interpretacji, w połączeniu ze świetnym tekstem Wojciecha Młynarskiego - dają mieszankę iście wybuchową. Mało jest takich artystek na świecie. A u nas w Polsce daje ona nadzieję na to, że jednak i my możemy cieszyć się z dobrej, rodzimej muzyki.
     
     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Odpowiedz do tematu
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do:  

    Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group