Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Linki
Autor Wiadomość
Ania7878 
Ania

Posty: 2
Skąd: Toruń
Wysłany: 24 Paź 2012 07:19   

Kawa czy Herbata :grin:

http://www.tvp.pl/styl-zy...geppert/8887089
_________________
Ania
 
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 31
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 24 Paź 2012 08:02   

Fado napisał/a:
"Przepraszam, że żyję"
Wspaniały występ na festiwalu opolskim w roku 1985.


Wykonanie i aranż piosenki baaardzo ciekawy, zupełnie inny niż na płycie.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Ania7878 
Ania

Posty: 2
Skąd: Toruń
Wysłany: 26 Paź 2012 06:08   

Rozmowa z Alicją Resich-Modlińską

http://www.tvp.pl/styl-zy...geppert/8909895
_________________
Ania
 
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 26 Paź 2012 07:16   

Paulka162 napisał/a:
Fado napisał/a:
"Przepraszam, że żyję"
Wspaniały występ na festiwalu opolskim w roku 1985.


Wykonanie i aranż piosenki baaardzo ciekawy, zupełnie inny niż na płycie.


To świetnie, że odnajdują się takie perełki! Przyznam, że brakowało mi właśnie tego „Przepraszam, że żyję” – ileż siły jest w tej interpretacji. Swego czasu piosenka była często nadawana, a potem niestety gdzieś przepadła, by parę lat później odnaleźć się na płycie, ale już w nieco innej wersji. Tak było zresztą nie tylko w przypadku tego utworu. Pamiętam jak po debiucie Edyty Geppert czekało się z niecierpliwością na każdą następną piosenkę i zanim zostały wydane dwa pierwsze LP, pojawiło się trochę nagrań radiowych i różniły się one od tego, co później znalazło się na płytach. Mam tu na myśli choćby „Zamiast”, „Wdowią piosenkę”, „Słynne gładkie ł”, „Milczeć z tobą nie ma o czym”, „Sopockie bolero”. Wiele razy była tu już o tym mowa, a mi wciąż marzy się płyta z tymi pierwszymi utworami, tym bardziej, że znaczna ich część nigdzie jak do tej pory nie została wydana. Naprawdę warto by przypomnieć „Serenadę”, „Róże”, Mój pejzaż”, „Echo” czy jeszcze parę innych rzeczy. Te piosenki mają w sobie tyle uroku, a z czasem nabrały jeszcze większej siły wyrazu i szlachetności, ale to przecież cecha prawdziwej sztuki, której nie szkodzi upływający czas.

PS. Sporo się ostatnio dzieje, od paru dni w Jedynce puszczali piosenki Pani Edyty, aż miło było radia słuchać, a i TV nie gorsza jak widać :)
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 24
Posty: 115
Wysłany: 30 Paź 2012 06:02   

http://www.youtube.com/watch?v=0VdVKuEroO0

13.50 kochani :) Nawet największa gwiazda, ma prawo się pomylić na scenie, ale zobaczcie jak pięknie z tego nasza Pani Edyta wybrnęła :) Nic nie było widać po mimice ! brawo ! :)
_________________
Ola
 
 
Księżyc 
Księżyc

Posty: 5
Wysłany: 03 Lis 2012 12:38   

Na pierwszy mój wpis podaję taki oto link, który znalazłem w sieci.
http://www.fejsik.pl/Fejs...ert-WIDEO-a3929
Uważam, że wypowiedź tego człowieka jest wysoce niesprawiedliwa, a przede wszystkim nie polega na prawdzie i kwalifikuje się do wytoczenia procesu o zniesławienie. Nie wiem, co w jego mniemaniu, Pani Edyta miałaby robić pod jego adresem. To, że mając 20 lat, dorobił się niesamowitego majątku, nie oznacza, że Pani Edyta miała obowiązek koło niego skakać i wieszać się mu na szyi. Uważam wypowiedź tego młodego człowieka za skandal! Pani Edyta ma syna starszego od tego człowieka. Nie odniosłem nigdy wrażenia, że Pani Edyta "sra na fanów" - wprost przeciwnie. Bardzo chętnie, mimo zmęczenia po koncertach, podejmuje wszystkich, kto ma chęć spotkać się z Artystką, porozmawiać i otrzymać autograf. Uważam, że należy zająć się tą sprawą, ponieważ nie tylko obraził Panią Edytę, ale nadszarpnął Jej dobre imię. Co więcej, bywam na koncertach Pani Edyty regularnie i nigdy nie stwierdziłem obecności tego pana jako fana domagającego się osobistego spotkania z Panią Edytą.
Ostatnio zmieniony przez Księżyc 03 Lis 2012 06:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 03 Lis 2012 12:49   

Pierwsza myśl, która nasunęła mi się po wysłuchaniu tego materiału – takich osobników (na tej stronie nie chciałaby używać bardziej dosadnych, a lepiej pasujących określeń) najlepiej zlekceważyć, pominąć milczeniem, ale z drugiej strony trudno uznać, że nic się nie stało.
Księżyc napisał/a:
Nie wiem, co w jego mniemaniu, Pani Edyta miałaby robić pod jego adresem.

Intencja tej wypowiedzi jest aż nad to oczywista: dorobiło się trochę kasy to teraz trzeba się jakoś wypromować, tylko jak, skoro nic się sobą wartościowego nie reprezentuje? Sposób jest dość prosty (prostacki) i często przez różnej maści celebrytów praktykowany – najlepiej wywołać jakiś mały skandalik i może ktoś wreszcie zwróci uwagę na osobnika. W tym przypadku takie działanie jest tym bardziej godne potępienia, że na cel ataku została wybrana Osoba o ogromnej wrażliwości, która w żaden sposób nie zasłużyła na tak krzywdzącą opinię.
Pani Edyta na swoją pozycję i szacunek ludzi zapracowała talentem, osobowością, konsekwencją i latami ciężkiej pracy. Pisząc o osobowości mam na myśli też i to, że należy do osób otwartych, przyjaźnie nastawionych do świata, w których obecności inni po prostu dobrze się czują. Zdarzyło się, że ktoś to wykorzystał – cóż tak czasem w życiu bywa. Przykry incydent, ale jeśli ta wypowiedź nadszarpnęła czyjeś dobre imię, to jedynie autora tej wypowiedzi.
Na koniec pozwolę sobie zacytować piękną sentencję Stanisława Witkiewicza, która pasuje tu znakomicie:
„Dobroć jest największym skarbem ludzkości, lecz dopiero dobro i rozum tworzą człowieka, a wzbogacone o talent prawdziwego artystę”.
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 60
Posty: 305
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 03 Lis 2012 02:07   

    Od kilu lub kilkunastu lat funkcjonuje w sieci wypowiedź przypisywana Stanisławowi Lemowi: „Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów”. Od siebie dodam: Gościu, którego zaszczyciła osobistą fotką Edyta Geppert ,nie wie co mówi. Zresztą co on może wiedzieć o fanach Edyty Geppert? Jak Ona na dobre koncertowała, to go jeszcze na świecie nie było.

Pozdrawiam Gabriel.
_________________
Gabriel
Ostatnio zmieniony przez Paweł Gabriel 03 Lis 2012 04:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 24
Posty: 115
Wysłany: 03 Lis 2012 02:53   

Pani Edyta nigdy nie lubiła specjalnie kamer i nie była ( na szczęście) celebrytką. Tak to jest jak kasa uderza do głowy. Niby czego ten facet oczekiwał od Pani Edyty? Że wpadnie mu w ramiona? Czy może zaprosi na kawę?! Przecież to jest żenujące. Pani Edyta została gwiazdą dzięki swojemu głosowi, charyzmie i skromności. A ten młody człowiek chce zostać gwiazdą dzięki swojej kasie. Uważam, że nie powinniśmy przejmować się jego opinią. Nawiasem, przecież dobrze wiemy że Pani Edyta to przemiła ciepła osoba, która każdego fana obdaruje uśmiechem.
_________________
Ola
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 09 Gru 2012 11:07   

Skoro przywołał się temat Opola to proponuję ciekawy artykuł – musowo trzeba doczytać do 13 akapitu.

I jeszcze jedna opinia osoby też profesjonalnie związanej ze sceną i estradą.
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 18 Gru 2012 09:49   

Dwa tak bliskie sercu wykonania z Opola’86
http://www.youtube.com/watch?v=ZPCyWjwh25k
http://www.youtube.com/watch?v=Z68_umY3nac

Któryś z dziennikarzy napisał potem:
Tym razem jurorzy nie mieli kłopotu z przyznaniem głównej nagrody za piosenkę. Kompozycja Jerzego Satanowskiego do słów Jacka Burasa „To nic, że to sen” zdecydowanie się wyróżniała, w czym ogromną zasługę miała interpretacja Edyty Geppert.

A w tym materiale możemy obejrzeć moment wręczenia Pani Edycie drugiego opolskiego Grand Prix
http://www.youtube.com/watch?v=wvW3HCxiPu0

Do dziś nie sposób zapomnieć emocji jakie towarzyszyły głosowaniu słuchaczy, które miało wyłonić laureata nagrody Grand Prix. A wyniki były takie:

1. Edyta Geppert 156
2. Krzysztof Krawczyk 154
3. Zbigniew Wodecki 107
4. Shakin Dudi 106
5. Urszula 103
6. Kombi 89
7. Papa Dance 88
8. Bolter 68

I jeszcze dwa komentarzy, które można było przeczytać w prasie po tym festiwalu.

Największym wydarzeniem miał być wybór Grand Prix Opola 86. Wiele było dyskusji wokół finałowej dziesiątki wyłonionej na podstawie 5 list przebojów. Całe przedsięwzięcie wywołałoby jeszcze więcej polemik, gdyby... głównej nagrody nie zdobyła Edyta Geppert. A ponieważ ona wyjechała z Grand Prix, a to talent i sprawność piosenkarska nie do podważenia, więc i usta milczały, a dusza śpiewała. Szkoda, że były to krótkie chwile
w trakcie sześciu festiwalowych koncertów.

Prawdziwym podsumowaniem miał być koncert „Od Opola do Opola” i wielki plebiscyt publiczności na gwiazdę poprzedniego sezonu. Jak było każdy widział w telewizji. Najpierw artyści śpiewali swoje przeboje, potem miał wyniki podliczać komputer (Ha! Ha! Ha!), potem Andrzej Jaroszewski z ołówkiem był lepszy i szybszy od komputera. Potem wygrała Edyta Geppert. I bardzo dobrze! I zasłużenie! Brawo!
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 24
Posty: 115
Wysłany: 18 Gru 2012 03:32   

Pani Majo serdecznie dziękuję za te linki :) Aż przyjemnie posłuchać ♥
_________________
Ola
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 19 Gru 2012 11:51   

To teraz czekamy na „Idź swoją drogą” z Opola 95. Takiego ognia opolski amfiteatr nigdy wcześniej, ani potem nie widział… chociaż nie do końca, bowiem czadu dał jeszcze pewien tajemniczy heavy metalowiec, niejaki Leon K. :shock: który wpadał do Opola jeszcze przez dwa lata.
Ostatnio zmieniony przez Majka 27 Gru 2012 06:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 31
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 20 Gru 2012 09:47   

Proszę bardzo, tutaj fragment: http://www.youtube.com/watch?v=A4_lHyRBdHY to już chyba po przyznaniu Grand Prix.

Rok '98 Wolność oraz niejaki Leon K. Utwór plasujący się, gdzieś pomiędzy hard rock i heavy metal!
http://www.youtube.com/watch?v=9DzycP8lsZc
Dedykowany (również w recitalach) wszystkim rodakom, którzy tak tłumnie zmieniając twarze, maski i kostiumy i starannie zacierając za sobą ślady przeszłości dziarsko kroczą w pierwszych szeregach budowniczych III Rzeczypospolitej.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 20 Gru 2012 01:48   

Apetyt rośnie w miarę jedzenia więc teraz zamarzył mi się cały recitał z Sopotu 86... i niech by tak jeszcze Bratysławska Lira – a czemu nie? Ciekawe czy zachowały się te materiały, ale skoro nasza TVP dysponuje przeróżnymi archiwaliami, to nadzieja jest. Jakiś zaprzyjaźniony Czech by się przydał. Fajnie jest mieć marzenia i móc sobie o nich dyskutować :-)
 
 
Paulka162 
Cień księżyca


Wiek: 31
Posty: 377
Skąd: Wa-wa/St-ce
Wysłany: 20 Gru 2012 05:11   

W Sopocie zdaję się, że było śpiewane "Uciekaj moje serce" po francusku - po świętach pogrzebię w swoich materiałach, gdzieś mam nagranie, pewnie nie całego "występu"
Natomiast wykonanie "Jaka róża taki cierń" z Bratysławy '85 jest chyba jedynym, gdzie Pani Edyta zakończyła piosenkę słowami "bez litości gra..." - taka ciekawostka.
_________________
Ty cieniem przy mnie stój
 
 
Gosia1230 

Wiek: 26
Posty: 217
Skąd: Toruń/ Nakło nad Notecią
Wysłany: 20 Gru 2012 09:43   

W Sopocie w 1986 roku Pani Edyta wystąpiła z mini-recitalem.
Oto piosenki, jakie zaśpiewała:

1. Jaka róża taki cierń
2. Sauve-toi mon pauvre coeur (Uciekaj moje serce)
3. To nic, że to sen
4. Zamiast
5. Och życie, kocham cię nad życie
BISY:
6. Och życie, kocham cię nad życie
7. To nic, że to sen

Kocham cię życie, Sopot '86

Pozdrawiam świątecznie!
_________________
Nie, nie żałuję. . .
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 23 Gru 2012 12:06   

Rzeczywiście ciekawostka z tą Bratysławą, pewnie jeszcze sporo takich faktów kryje się w zakamarkach naszej pamięci i na pewno warto je przypominać.
A wracając jeszcze do Sopotu i piosenek, które Gosia nam przypomniała, to zostały one dobrane według pewnego, prostego do odgadnięcia klucza, bowiem w recitalu znalazły się te nagradzane w Opolu, na Malcie i w Bratysławie. Występ na festiwalowej scenie to na pewno duże wyzwanie dla każdego wykonawcy, szczególnie jeśli chce się przekazać ludziom coś ważnego, wymagającego chwili zatrzymania i refleksji. Recital zaczął się tuż po przebojowym włoskim zespole Milk and Coffe, który rozgrzał publiczność do czerwoności. Ale jak powiedziała Lidia Wysocka, Pani Edyta jest w stanie ujarzmić najbardziej niesforną publikę. I rzeczywiście publiczność przyjęła występ entuzjastycznie, brawom nie było końca i nie pomogły argumenty prowadzących, że może Artystka jest już zmęczona – bez dwóch bisów się nie obeszło. Niedługo potem ze zdziwieniem usłyszałam jak Pani Edyta niezbyt mile wspomina swoje festiwalowe występy, mówiąc o wielkiej tremie, o zagubieniu w plątaninie kabli i kamer – z biegiem czasu zaczęłam rozumieć. Chyba najtrafniej wyraziła to Magda Czapińska
Edyta ma piękny głos i wspaniałe warunki, ale dla mnie najważniejsza jest jej dusza, i rodzaj wrażliwości, tej „cienkiej skóry”, która ją wyróżnia z grona innych utalentowanych wykonawców. Gdy zobaczyłam ją drżącą przed kolejnym występem, zrozumiałam, jaką cenę płaci za każdy swój sukces. –
Mając tego świadomość myślę, że nasi młodzi fani będą mogli jeszcze inaczej spojrzeć na te odnalezione po latach nagrania.

Pozdrowienia dla wszystkich nocnych marków :wink:
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 23 Gru 2012 12:13   

I coś z innej beczki... prawdziwa powtórka z historii.

http://www.youtube.com/watch?v=3rOfLd4OUFY
 
 
Majka 

Wiek: 59
Posty: 227
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 27 Gru 2012 06:02   

W uzupełnieniu wpisu Paulki (20 Gru 2012 09:47) przypomniało mi się, jak właśnie po piosence "Leon-kameleon" kiedy widownia szalała, na scenę wkraczał Pan Piotr by dodać jeszcze coś takiego - Opowiadano mi, że podobno w Jarocinie, kiedy publiczność niesłychanie żywiołowo reagowała, to bardzo usatysfakcjonowani wykonawcy często mówili jeden do drugiego - Widzisz staryyy... zażarło! Mogę się mylić, bo pamięć bywa zawodna, ale mam wrażenie, że zaraz po tym utworze następowała diametralna zmiana nastroju i w recitalu pojawiało się "Zamiast".
Ostatnio zmieniony przez Majka 12 Cze 2013 06:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group