Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Jaka róża, taki cierń
Autor Wiadomość
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 16 Lip 2012 12:31   Jaka róża, taki cierń

Dziś (a właściwie już wczoraj) w programie I PR gościem jednej z audycji był Jacek Cygan. Mówił o początkach swojej twórczości, o ludziach z którymi pracował, o planach na przyszłość. Zapytany o to, które ze swoich utworów uważa za najważniejsze, wymienił m.in. piosenkę „Jaka róża taki cierń” i opowiedział taką związaną z nią historyjkę. Być może niektórzy z Was ją znają, ale dla tych którzy nie słyszeli pozwolę sobie powtórzyć.

Jak wiadomo piosenka ta została napisana specjalnie dla Edyty Geppert na opolski festiwal. Był to dla Pani Edyty bardzo ważny i emocjonujący występ, tym bardziej, że przecież dopiero stała na początku swojej artystycznej drogi. Przed koncertem poprosiła Jacka Cygana by nagrał to wykonanie na magnetofon. Konferansjer zapowiedział Artystkę, popłynęły pierwsze dźwięki - i jak powiedział Jacek Cygan, słuchając swojego tekstu w interpretacji właśnie Edyty Geppert przeżył tak ogromne emocje, że do dziś nie jest w stanie wyrazić tego słowami. Kiedy piosenka się skończyła musiała minąć jeszcze długa chwila, zanim wrócił do rzeczywistości i wtedy spojrzał na trzymany na kolanach magnetofon i uświadomił sobie, że nie wcisnął klawisza. I w taki oto sposób z nagrania wyszły nici. Myślę, że Pani Edyta przebaczyła :)

Gdyby ktoś miał ochotę – tutaj można posłuchać innej rozmowy z Jackiem Cyganem, ok. min 2:40 jest jeszcze kilka słów o powstaniu piosenki „Jaka róża taki cierń”
Ostatnio zmieniony przez Majka 03 Lip 2015 10:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 31 Lip 2012 10:24   

Jeszcze jedna intrygująca opowieść o okolicznościach powstania „Róży”

I z tego samego źródła inna, równie ciekawa historia
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 01 Lut 2013 12:07   

To nagranie było już zamieszczane, a temat Opola ’84 wielokrotnie omawiany, ale o tym można bez końca, więc dodam raz jeszcze. Z jakiego powodu? Ano, był to pierwszy i jedyny znany mi w historii przypadek, kiedy po zapowiedzi EDYTA GEPPERT nie nastąpiła żadna reakcja publiczności… wtedy jeszcze nikt nie przeczuwał, co się za chwilę stanie. No nie, Włodzimierz Korcz wiedział, ale musiał dyrygować. Ja z kolei musiałam ubrać okulary, ale młodzi dostrzegą bez trudu, że tam na widowni, rząd bliżej o widać go stąd... siedzi Jacek Cygan i też nie klaszcze, bo w dłoniach trzyma ten słynny już magnetofon. W sumie wszystko dobrze się skończyło, to znaczy zaczęło tyle, że po tym występie nic już nie było takie samo jak wcześniej.

http://www.youtube.com/watch?v=fzhFb8Rqeqw

Minęło parę lat i na jakimś Pikniku Korneliusz Pacuda zapowiedział: Przed wami stremowana debiutantka EDYTA GEPPERT! Reakcja była natychmiastowa. Na początku wszyscy przecierali uszy ze zdumienia, a po chwili cały amfiteatr krzyczał już chórem: E-DY-TA, E-DY-TA, E-DY-TA... I właśnie wtedy świat stał się strasznie „crazy”, a ja zupełnie nieoczekiwanie stałam się prawdziwą fanką muzyki country.

Może co poniektórzy zaczynają się już niepokoić, cóż to się dzieje, że od pewnego czasu, pod osłoną nocy, na pewnym forum, zupełnie jak grzyby po deszczu, zaczęły pojawiać się dziwne wpisy. Po prostu… znowu zasnąć dziś nie mogę ani rusz. Następnym razem zamiast komputera włączę sobie jakąś płytę, albo zacznę się uczyć języków obcych i wreszcie będzie spokój :???:

Dobranoc wszystkim.
Ostatnio zmieniony przez Majka 07 Lut 2013 05:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 23
Posty: 115
Wysłany: 04 Lut 2013 07:29   

A wie Pani , Pani Majko, że do czasu kiedy usłyszałam i zobaczyłam nagranie z Mrągowa 97' też nie lubiłam country. Od tamtej pory naprawdę lubię country ale jest jeden warunek: musi być wykonane przez kogoś z wielkim głosem i klasą. Na przykład naszą Panią Edytę.

"Chcesz to ci zbuduję dom z muzyki, bo to tylko mogę ci dać, chcesz przyniosę puzon albo smyki i od razu b... itd " :)

Cudo ♥ ♥
_________________
Ola
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 05 Lut 2013 06:37   

Alexc, tak z własnego doświadczenia powiem, że stając się fanem Edyty Geppert człowiek musi być przygotowanym dosłownie na wszystko. Kiedyś myślałam; country? no nieee... obciach jakiś, rap? przecież to zupełnie nie dla ludzi, muzyka poważna? tak, ale tylko dla koneserów, a jazz? tego w ogóle nie da się zrozumieć. O muzyce klezmerskiej nawet nie wspomnę, bo kiedyś nie wiedziałam, że takowa istnieje. Sama przekonałaś się już na własnej skórze, że zaczyna się dość niewinnie, ot wpadnie w ucho jakaś piosenka, potem z ciekawości sięgasz po drugą, piątą, kolejną i ani się obejrzysz, kiedy zbuduje Ci się dom z muzyki. W takim domu chce się mieszkać, bo nie istnieją tu żadne schematy, nikt przed nikim nie zatrzaskuje drzwi. Na honorowych miejscach Chopin z Schubertem słuchają bossa novy, obok Panna Mania poleczkę gra na mandolinie, zamotany w cienkie nici trąca struny nasz znajomek Leon K., na podwórko właśnie cyganie taborem zjechali, na dodatek do salonu wprowadziła się bez pytania cała orkiestra symfoniczna. Pozornie kompletne pomieszanie z poplątaniem. A najciekawsze jest to, że nikt nie wie, co dalej będzie grane. Jedno jest pewne; co by to nie było zawsze będzie piękne i prawdziwe. Pewne jest też i to, że każdą muzykę można polubić, byle porządnie zagraną, a jak jeszcze dorzucić do tego dobre słowo, to człek przepadł już z kretesem. Ale trudno mieć teraz pretensje, przecież zostaliśmy lojalnie uprzedzeni - jestem burzą, sztormem, tornadem...

P.S. Tak na wszelki wypadek odświeżam sobie ostatnio klasyków rocka... :wink:
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 03 Lip 2015 10:17   

Trudno wyobrazić sobie naszą codzienność bez piosenki. Dobra piosenka potrafi dodać energii do działania, poprawić nastrój, poruszyć i skłonić do chwili refleksji, czy też dostarczyć wiele radości i wzruszeń, co doskonale widać było chociażby podczas ostatniego Festiwalu Zaczarowanej Piosenki. Jednym słowem dzięki niej raźniej na duchu i biednemu, i bogatemu :cool: :grin: Polska piosenka można być bardzo przydatna także i do innych celów, np. do... nauki języka obcego :o :wink: Oczywiście pod warunkiem, że jest to piosenka z najwyższej półki, a takich mamy tu do wyboru, do koloru...
(...) W piosence Edyty Geppert Jaka róża, taki cierń aż roi się od porównań jaki..., taki... Postanowiłam wykorzystać tę piosenkę na lekcji języka angielskiego. (...) Edyta Geppert śpiewała przyciszonym głosem po polsku, a uczniowie głośno po angielsku. Lekcja udała się. Śpiewali nawet uczniowie, którzy nie lubią takich smutnych piosenek. Wiele słów zapamiętali i bawili się językiem, co sprawiło im radość.
Języki Obce w Szkole Nr 3/2006 maj-czerwiec 2006 r. - str. 98 i 99 (Piosenka polska w tłumaczeniu angielskim)
Wprawdzie mamy już wakacje, ale chętnie poszłabym do szkoły, w której stosuje się takie metody nauczania :wink: :wink: :grin:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group