Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: admin1
09 Lis 2012 11:02
Teatr RAMPA 03.11.2012
Autor Wiadomość
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 26 Wrz 2012 12:14   Teatr RAMPA 03.11.2012

Wszystkich, którym nie pasuje 27.10 mogą przyjść na coroczny koncert w Teatrze Rampa. Od jakiegoś czasu koncerty z maja przełożone na listopad, dla mnie lepiej – taki prezent od losu.
http://37.190.144.51/MSI/SeatsOrder.aspx
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 08 Paź 2012 07:32   

Świetnie wygląda na to, że na koncercie będę sam z artystką – Wspaniale !!!
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 08 Paź 2012 07:33   

Mam nadzieję, że będzie Pani od batoników – nie ma czego się wstydzić też jestem łasuchem.
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Helga 

Wiek: 57
Posty: 6
Wysłany: 11 Paź 2012 01:01   

Witam
Ja chyba się wybiorę na ten koncert. Termin 27.10 mi nie odpowiada bo mam dyżur. A nie miałam okazji być jeszcze na koncercie z nowym zespołem, byłam kilkakrotnie na konceryach gdy akompaniowali p. Albert Bajerski i było świetnie.
_________________
Bezkrólewie
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 26 Paź 2012 07:00   

Witaj Helgo!!!
Mam nadzieję, że nie będziemy sami na koncercie bo bohaterka strony co dzień w telewizjach śniadaniowych reklamuje ten jutrzejszy koncert. No niestety trudno się zamienić na sobotę każdy chce mieć wolne nawet jak nie ma planów. A udało mi się nagrać dzisiejsze spotkanie z Alicja Resich Modlińską możesz zobaczyć na: http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be nic konkretnego gadanie o wszystkim i niczym ale można zobaczyć. Pozdrawiam.
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 26 Paź 2012 10:49   

Film skasowałem bo jak zawsze dostałem info, że właścicielem jest itvp i można go zobaczyć pod adresem: http://www.youtube.com/watch?v=Cb1YLRSPDvQ
Ale niestety tam jest tylko przywitanie a ploteczki trwały 9min. Sory Helgo
Ze statystyk wynikało, że 9 osób go widziało nie wiem czy udało Ci się zobaczyć czy tylko cenzura tvp.
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Helga 

Wiek: 57
Posty: 6
Wysłany: 27 Paź 2012 01:59   

Hej
No niestety wczoraj pojechałam na działkę zabezpieczać na zimę rośliny, dopiero wróciłam i nie miałam okazji zobaczyć te rozmowy a w tym kawałku faktycznie tylko powitanie. Teraz obiad i szykowanie do pracy. Myślę że koncert na który idziemy nie będzie gorszy niż ten dzisiejszy.
_________________
Bezkrólewie
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 28 Paź 2012 10:54   

Helgo pozwolisz że napiszę prywatnie do Ciebie bo jakoś tak sobie rozmawiamy i mamy dziwny przyrost naturalny.
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Helga 

Wiek: 57
Posty: 6
Wysłany: 04 Lis 2012 06:00   

I po koncercie!
Zmiany, zmiany, zmiany
Śliczna scenografia dawniej bywały różne czarne parawany, zastawki, płótna a tu mieniąca się świecąca niczym gwiazdy i ten wyświetlany logotyp.
Starocie, starocie, starocie
Jak dawniej pozostało rozmówki: mój osobisty persona itp.
Wolałam akompaniament panów Alber i Bajerski był bardziej rytmiczny i melodyjny tutaj bardziej marudzący. Początek był trochę smętny ale przy „Pani Geppert to się nie sprzeda” się rozkręciło a może przestałam zwracać uwagę na to a może osłuchanie się z płytą Moje królestwo. Ogólnie mi się podobało zaczęło się piosenka Rimbaud aniele stróżu dalej nie pamiętam nie było tych wszystkich przyjaciółek, sroczki.
Sala była pełna, średnia wieku pewnie koło 60 a przed teatrem nie było nawet plakatu, do tego tydzień temu był koncert w filharmonii.
Jak wam się podobało
_________________
Bezkrólewie
 
 
bartekk2125 
bartekk

Posty: 6
Wysłany: 04 Lis 2012 07:54   

Dobry wieczór! Muszę się odnieść do słów: "Wolałam akompaniament panów Alber i Bajerski był bardziej rytmiczny i melodyjny tutaj bardziej marudzący." Helgo nie jesteś sama. Choć szanuję Krzysztofa Herdzina i wiem, że jednym z najlepszych polskich aranżerów i instrumentalistów, to naprawdę duet Alber- Bajerski jest nie do przeskoczenia. Może dlatego, że byłem młodszy, wrażliwszy i potrafiłem po cichu uronić łzę na koncercie. Brakuje mi tych muzyków:( Od czasów Krzysztofa Herdzina czegoś jakby zabrakło. Może tej szlachetnej prostoty, właśnie melodyjności... Nie wiem. Po prostu za tym tęsknię. Niedawno w "Kawie czy herbacie" był wywiad z Edytą Geppert i na samym początku był fragment "Bezkrólewia" właśnie jeszcze z nieodżałowanym Henrykiem Alberem. I od razu, momentalnie, natychmiast poczułem to, co podczas recitali z lat 90. :(
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 06 Lis 2012 01:46   

    Witam. Przepraszam, że wcinam się w razgawor Szanownych Państwa ale określenie „marudzący” jakoś mi nie pasuje do stylu gry Krzysztofa Herdzina. Może bym odpuścił, ale zaledwie tydzień wcześniej widziałem go za klawiaturą w filharmonii. Nie jestem zbyt biegłym polonistą, ale w zbiorze kilkunastu przymiotników opisujących styl gry Pana Krzysztofa, akurat to określenie, nigdy by nie przyszło mi do głowy. O innych preferencjach trudno mi dyskutować bo „literatura przedmiotu” jest bardzo rozległa. Bo która „Layla” lepsza, ta z Derek and The Dominos czy akustyczna z Claptonem grającym na gitarze. Albo Sting z wwiercającym się w uszy Roxanne czy spokojnie ścielącym się „Fields of gold”. Inna jest Edyta Gepper ze składem, który z rozrzewnieniem wspomina Pan Bartek, inna z towarzyszeniem Krzysztofa Herdzina, a jeszcze inna z Kroke lub orkiestrą. I myślę, że choć inne, wszystkie piękne.

Pozdrawiam Gabriel.
_________________
Gabriel
 
 
Helga 

Wiek: 57
Posty: 6
Wysłany: 06 Lis 2012 11:28   

Bartek Gabriel - No niestety To se ne vrati dziś już nie ma z nami Henryka Albera i nie da się tego powtórzyć tylko szkoda, że nie ma z tamtego okresu pamiątki w postaci Cd. Krzysio Herdzin pewnie jest znakomity ma swój styl ale nie nazwałabym tego wwiercaniem się w uszy tylko tak w odniesieniu do gry Bajerskiego jest inne. Może potrafisz je zdefiniować??? A może nie ma sensu jest po prostu takie i albo się je akceptuje albo nie, ja na początku koncertu miałam mały opór zaczęło się smutnymi piosenkami i musiałam się oswoić.
_________________
Bezkrólewie
 
 
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 07 Lis 2012 09:04   

Myślę, że mój poprzedni wpis, a szczególności dwa ostanie zdania sens mojej wypowiedzi wystarczająco wyjaśniły, ale… . Z wielka przyjemnością odpowiem, ale pod jednym warunkiem. Bardzo proszę o naukę: który to fragment gry Krzysztofa Herdzina tak Panią zniesmaczył, że użyła Pani słowa marudzący. Chyba że wcześniej, z nieznanych mi powodów zainspirowała Pani Jacka Cygana do napisania słów do piosenki „To się nie sprzeda Pani Geppert”, w szczególności fragmentu o przysmędzaniu. Jak już sobie wyjaśnimy sporne kwestie wtedy ja postaram się zadowolić Panią w kwestii Roxanne, Stinga w Police i opinii fanów po rozstaniu się z zespołem, gdy zaczął realizować indywidualne projekty oraz jak to się ma do formy recitalu obecnie prezentowanej przez skład Geppert Herdzin i ogólnie co Gabriel miał na myśli.
Gabriel.
_________________
Gabriel
 
 
Majka 

Wiek: 58
Posty: 223
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 07 Lis 2012 01:28   

Jeśli mogę jeszcze coś dodać do dyskusji, to myślę, że ta gitara duszę swoją miała więc nie sposób zapomnieć o Henryku Alberze, który tak świetnie uzupełniał się Tomaszem Bajerskim. Nie wyobrażam sobie repertuaru Edyty Geppert bez „Znowu jestem sama”, „Wdowiej piosenki”, „Ballady”, „Bezkrólewia”, „Wyjaśnienia”, „Leona – Kameleona”, czy bez „Zamiast” z akompaniamentem samej tylko gitary. Te piosenki są tak charakterystyczne dla pierwszego okresu twórczości, kiedy wszystko było takie „pierwsze” i mocno przez nas przeżywane. Współpraca z Krzysztofem Herdzinem to zupełnie inna historia i trudno porównywać tych muzyków, to przecież zupełnie różne indywidualności, różne muzyczne style. Gra Krzysztofa Herdzina, w końcu pianisty jazzowego na pewno jest trudniejsza w odbiorze, ale warto poświęcić nieco czasu by ją poczuć i zrozumieć. Miałam trochę mieszane uczucia po ukazaniu się pierwszej płyty nagranej z Krzysztofem Herdzinem, w moim odczuciu aranżacje kilku utworów były jakby nieco przesłodzone, przeszkadzało mi to zwłaszcza w „Nie wierzę piosence”. Jednak K. Herdzin to mistrz w swoim fachu, co słychać na kolejnych płytach – pięknie brzmią choćby te piosenki z mgłą w tytule, czy aranżacje z ostatniej płyty, które całkiem zmieniły moje podejście do słuchania kolęd. A wspólne koncerty – to czysta przyjemność obserwować jak tych dwoje Artystów wspaniale rozumie się na scenie. No i uwielbiam ten moment gdy Pani Edyta takim trochę łobuzerskim machnięciem ręki przywołuje K. Herdzina na scenę, bo przecież publiczność domaga się bisu, a bez pianisty ani rusz.
 
 
mdwe 

Wiek: 33
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 07 Lis 2012 06:34   

Witam wszystkich serdecznie :smile:

Ja również byłam na sobotnim koncercie. Było to moje pierwsze spotkanie Pani Edyty na żywo, więc emocji nie brakowało. Długo czekałam na ten dzień, bo pomimo dosyć młodego wieku twórczość Pani Edyty jest mi szczególnie bliska.
Szkoda tylko, że nie mogłam usłyszeć piosenek takich jak "Nadzieja", "Życie nie stawia pytań", "Mamo...Córko" i oczywiście "Jaka róża taki cierń".
Niemniej jednak na następny warszawski koncert też się wybiorę :smile:
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 23
Posty: 115
Wysłany: 07 Lis 2012 07:39   

Czyli się spotkamy :) Bo ja na warszawskich koncertach także bywam :) Raczej na każdym. Nooo...na tym nie byłam bo byłam tydzień wcześniej w Filharmonii :)

pozdrawiam ;)
_________________
Ola
 
 
Groszek 

Wiek: 54
Posty: 32
Wysłany: 09 Lis 2012 08:06   

Helgo
Chyba wiem o co ci chodzi, ja byłem zdruzgotany po pierwszym koncercie w nowym składzie. Ale jak sama piszesz To se ne vrati wszystko się zmienia, takie zmiany się stosuje i artystka też podjęła taka decyzję odmienienia trochę repertuaru. Mówi się też, że artysta się rozwija. I uważaj na słowa tu pisane bo czepiają się każdego wyrazu zostaniesz ukamienowana jak ja. Wiem że są tacy co zbierają wykazy piosenek z koncertach więc podaję co było:

1. Remabaut aniele stróżu mój
2. Moje królestwo
3. Pocieszanka
4. Idź swoją drogą
5. To się nie sprzeda pani Geppert
6. Czy pamiętasz jak to było
7. Zamiast
8. Z duszą na ramieniu
9. Modlitwa do dobrego boga
10. Czekaj no Higgińszczaku
11. Mój mąż
12. Tylko On
13. Wstań i zawrzyj chatę
14. Hej człowieku chodź
15. Gdzie ja byłam gdzie
16. Chwalcie potęgę pieniądza
17. Ciałko
18. Za inna
19. Kocham cię życie
20. Bo już nic nie muszę
21. Sentymentu mgła
_________________
Bo nie mam czasu
 
 
Księżyc 
Księżyc

Posty: 5
Wysłany: 09 Lis 2012 08:28   

Koleżanka użyła chyba złego słowa "marudzący". Akompaniament Krzysztofa Herdzina oraz jego aranżacje na płytach Pani Edyty nazwałbym raczej "cukierkowymi". Cukierkowe, ale z taką dobrą domieszką chilli (absolutny dreszcz emocji!!!), były na pewno koncerty z Henrykiem Alberem i Tomaszem Bajerskim, do których później dołączyli jeszcze Bartek Alber i Jerzy Szarecki, który gra dotąd. Teraz tych dreszczy brakuje, bo choć repertuar niewiele się zmienił, to jednak Krzysztof Herdzin jest jazzmanem, a Tomasz Bajerski, który niegdyś aranżował niemal wszystkie koncerty Pani Edyty, jest artystą głęboko związanym z teatrem i mieliśmy poczucie "drewnianego", klasycznego instrumentu oraz gry, mimo że grywał w trasie też na klawiszu.

Znakomitemu, jazzowemu Krzysztofowi Herdzinowi brak, niestety, tej umiejętności aranżowania piosenek w sposób dramatyczny i "teatralny".

Pani Edyta mówi w wywiadach od 10 lat, że taka była potrzeba artystyczna, ale jej znane, dramatyczne piosenki, tracą przy nowych aranżacjach. To nie jest to, na co czeka każdy sympatyk "od dawien dawna".

Niektórym, dawnym piosenkom Pani Edyty przywróciły blask aranżacje zrobione przez zespół KROKE ("Tak, jak malował pan Chagall", "Największy teatr świata", czy "Więc nie dziw się").

Oczywiście, bardziej odpowiada mi "Jaka róża, taki cierń" z orkiestrą PRiTV z 1984 roku, niż na płycie "Wierzę piosence" - mam wrażenie, jakby instrumenty były z plastiku. Lepszy klawisz, załatwiający całą orkiestrę w "Nie żałuję" i "Do trzeciej z cnót" na płycie "Follow the call", niż na krążku "Nic nie muszę", na której gra Polska Orkiestra Radiowa.

Nie jest natomiast prawdą, że nie zachował się żaden zapis fonograficzny koncertowy Pani Edyty z gitarą Henryka Albera i fortepianem Tomasza Bajerskiego. Przykłady (TB-Tomasz Bajerski, HA-Henryk Alber): Edyta Geppert - recital LIVE i jako uzupełnienie "Pamiętnik czyli kocham cię życie": Znowu jestem sama (HA), Punkt zwrotny (HA), Wdowia piosenka (HA), Czegóż chcą ludzie ci (HA, TB), Największy teatr świata (TB, HA), Nie przejmuj się (TB), Tak, jak malował pan Chagall (TB), Zamiast (HA + Andrzej Wyrzykowski), By... (TB); Edyta Geppert - DEBIUT: Śpij, bajki śnij (HA), Sen o życiu (HA, TB), Zaśpiewaj mi piosenkę (HA, TB), Nie, nie żałuję (HA, TB); "Gra w miłość - piosenki Jana Pietrzaka" 1994 - Nadzieja (HA, TB); Jonasz Kofta 5 CD - "Idź swoją drogą" (HA, TB - koncertowe, nie z Opola'95!).

Kto się ze mną zgadza, albo nie, niech pisze śmiało!
 
 
Księżyc 
Księżyc

Posty: 5
Wysłany: 09 Lis 2012 08:32   

Groszek napisał/a:
Remabaut
Chyba Rimbaud...?
 
 
bartekk2125 
bartekk

Posty: 6
Wysłany: 09 Lis 2012 09:42   

Księżycu!
zgadzam się z Twoją poprzednią wypowiedzią w 100%. I mnie się czasami wydaje, że dramatyczne piosenki Edyty Geppert straciły poprzez aranżacje. To jest moje odczucie. Co do drugiej wypowiedzi - sprzeda się, sprzeda. I co najważniejsze: SPRZEDAJE! Ludzie chcą Edyty Geppert (świadczą o tym przepełnione największe sale w Polsce). Ja Edytę Geppert kupuję w całości, choć tęsknię za tym, co było kiedyś.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group