Forum www.egeppert.com
Forum www.egeppert.com

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

 Strona główna www.egeppert.com  


 Archiwum 1 od 21.05.2003 do 03.11.2005    Archiwum 2 od 05.11.2005 do 08.02.2007 

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Edyta Geppert w TV Silesia.
Autor Wiadomość
Paweł Gabriel 
Gabriel

Wiek: 59
Posty: 303
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: 01 Gru 2008 02:02   Edyta Geppert w TV Silesia.

Z wielką przyjemnością dopiero niedawno obejrzałem zapis rozmowy-wywiadu Księdza Arkadiusza Nowaka z Panią Edytą Geppert prezentowanej na antenie programu TV Silesia. O kilku sprawach dotyczących pozaartystycznych kwestii związanych z życiem Pani Edyty dowiedziałem się z tej rozmowy po raz pierwszy. Zawsze zastanawiałem się skąd u tej artystki bierze się ten niewiarygodny autentyzm i olbrzymia wprost siła werbalnego przekazu w prezentowanych przez nią interpretacjach. Życie i śmierć, dwa zdarzenia, puzzle Boskiej układanki, wpływające bezpośrednio na to, kim dziś jest Edyta Geppert. Jak to dobrze, że gospodarz programu i Pani Edyta to odnoszący się do siebie z ciepłem i serdecznością rozmówcy (przyjaciele?). Dało to poczucie pewności Naszej Gwieździe, że nie padną w czasie rozmowy pytania głupie i prostackie, krępujące zarówno ją jak i wszystkich widzów programu. Był za to jeden fragment, który jednocześnie mnie wzruszył i setnie rozbawił, ten z prośbą Księdza Arkadiusza o zaśpiewanie kilku nutek „a cappella” przez Panią Edytę. Wzruszył, bo widziałem u niej wahanie, czy powinna zaśpiewać czy nie, potem błyskawiczna koncentracja i już po chwili piękny fragmencik z piosenki „Bo już nic nie muszę”. Tak sobie pomyślałem: Mój Boże, Ona ma jakieś obawy i obiekcje dotyczące jej głosu i śpiewu, w kraju gdzie „Śpiewać każdy może” jak to onegdaj dowcipnie zauważył Jerzy Stuhr, byle mu tylko kawałek mikrofonu pod dziób podstawić. Rozbawił, bo patrzyłem jak Pani Edyta na pewno odrobinę zaskoczona prośbą, tłumiła w sobie wesołość i rozbawienie myśląc pewnie w duch „Edyta, ale się dałaś podprowadzić”.
Ten kilkusekundowy występ, a szczególnie słowa Pani Edyty wypowiedziane bezpośrednio przed jak i po nim, cytuję:
11:40 - „Oj nie podoba mi się to”
12:27 -„Po raz pierwszy w życiu śpiewam w ten sposób” i towarzyszący słowom wymowny ruch ręki,
rzucają nowe światło na sprawę, w annałach kryminalistyki zwana, jako sprawę o kryptonimie „Małe podduszenie” - sygnatura akt EG/Radio-TOK FM/11październik2008/.
No, No, Pani Edyto, osobę duchowną, w telewizji, na oczach tysięcy widzów, poddusić. Chyba, że się mylę. Hmmm, czyżby Piotr Loretz. Z osobistych, ponad 25 letnich doświadczeń wiem, że taka opcja również musi być brana pod uwagę.
A mówiąc poważnie, to dobra i ciepła rozmowa, która szczególnie młodym ludziom, może pomóc we wskazaniu tzw. życiowych priorytetów opartych na empirycznym doświadczeniu wspaniałej i nietuzinkowej osoby o cudownym głosie, wyjątkowym talencie, a przy tym także córki, matki, żony. Niestety genialnych recept i sposobów na sukces życiowy, artystyczny czy rodzinny nie ma. Dodatkowym plusem nagrania, są jego doskonałe parametry techniczne, przewyższające jakością większość dostępnych w necie materiałów.
Dziękuję Uli za podanie namiaru na ten wywiad. Naprawdę warto było go zobaczyć.
P.S. A miałem napisać tylko ze dwa zdania.
_________________
Gabriel
 
 
nesicha 
nesicha


Wiek: 29
Posty: 30
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 01 Gru 2008 07:09   

Odczucia mam identyczne i chociaz wywiad obejrzalam "stosunkowo" dawno to ten wpis wywolal u mnie taki zwykly-niezwykly usmiech, wywolal wspomnienie, a przeciez mogloby sie wydawac,ze to przeciez TYLKO wywiad.
Ten byl wyjatkowy. Bardziej przypominal rozmowe niz szereg krotkich pytan,nieustannie sie powtarzjacych.
Takze wylapalam wyjatkowe miny,gesty,usmiechy p. Geppert - ten autentyzm "powala" mnie calkowicie.
I gdy jest mi totalnie i absolutnie fatalnie to wlaczam sobie ten wywiad i chwytam jak tylko moge ten ogrom ciepla,ktory jest wprawdzie wirtualny,ale nadal magiczny...

To cudownie,ze nie jest sie osamotnionym w takim postrzegniu sprawy (:
 
 
Agnieszka eF 
z duszą na ramieniu.


Wiek: 29
Posty: 591
Skąd: archipelag złudzeń.
Wysłany: 01 Gru 2008 07:17   

ojj Panie Gabrielu, często jest tak, że chce się napisać tylko dwa zdania. ;)

ja do tego wywiadu nieustanie wracam, szczególnie do tego momentu "a capella", do tych min, do uśmiechów. ten wywiad jest taki wyjątkowy, że trudno do niego nie wracać. ;)

Nesichu, dobry pomysł na podniesienie na duchu. :) też muszę to w takich momentach wykorzystać. ;)
_________________
niewysłowiona.
 
 
Kayo 
Kocham Cę Życie


Wiek: 43
Posty: 209
Skąd: Rydułtowy
Wysłany: 01 Gru 2008 07:38   

Mnie najbardziej podobała się atmosfera tego spotkania, oczyszczona z blichtru, fałszywych uśmieszków i tandety. Dla mnie było to spotkanie dwóch osób, przyjaciół i rozmowa o życiu. Piękny wywiad. :)
_________________
Już nic nie muszę...
 
 
 
alexc10 
Nietutejsza

Wiek: 23
Posty: 115
Wysłany: 11 Sty 2012 12:06   

Nie odtwarza mi się ten wywiad :(
Ktoś ma może do przesłania ten wywiadzik ?
_________________
Ola
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group