Forum www.egeppert.com

Wydarzenia - TOP Trendy i Cyganeria

Gwiazdka - 10 Cze 2007 11:08
: Temat postu: TOP Trendy i Cyganeria
Pewnie większość oglądała relację w TV Polsat z jubileuszu Jacka Cygana - w drugiej części koncertu Pani Edyta zaśpiewała "Jaka róża, taki cierń" z towarzyszeniem orkiestry pod dyrekcją Krzysia Herdzina.

Dla mnie osobiście to miejsce - Opera Leśna to kultowa scena, bo na niej właśnie ujrzałam w telewizji Panią Edytę po raz pierwszy, lata temu (też wówczas między innymi spiewała "Różę...") i... wszystko się zaczęło...

Pani Edyta zaśpiewała dziś jak zwykle cudownie i przejmująco, wyglądała prześlicznie (świetna fryzurka, Pani Edytko!) i ... po prostu, miło po raz kolejny ujrzeć Panią Edytę w telewizji i usłyszeć tę moją ukochaną piosenkę w nowej, tak bogatej aranżacji...

Dziękuję!!!
mesia_love - 10 Cze 2007 11:17
:
Oczekiwanie, że może to już teraz, że już to ONA zaśpiewa, utuli nasze serca.. i jaka przeogromna radość kiedy Pani wyszła na scenę.. Śliczna - jak zawsze, liryczna - taka jaką znam.. To była piękna piosenka, i cenne minuty.. A na koniec wspaniale było zobaczyć Panią raz jeszcze..
Pewnie to i tak niewiele ale skromnie, cichutko dziękuję, bo tylko Pani ostatnio sprawia, że na mojej twarzy pojawia sie jeszcze uśmiech..

I jaka duma mnie rozpierała, kiedy wszystkim w rodzinie tłumaczyłam
"To jest właśnie nasza Pani, a tam w tle, z orkiestrą to Pan Krzyś - widziałam oboje z bliska" :)
Kayo - 10 Cze 2007 11:35
:
A mnie się sam koncert nie podobał, jedyną perłą była Pani Edyta. Jak zawsze KLASA!!! Nawet piosenka "Za młodzi za starzy" w duecie Geppert - Rynkowski brzmiała mi zdecydowanie piękniej. "Jaka róża, taki cierń" po prostu wspaniała!!!
Wielkie dzięki Pani Edyto! Pozdrawiam wszystkich!!!
Anonymous - 11 Cze 2007 02:29
:
Gwiazdko, choć nie widziałem, jak było, bo pracowałem nad swoimi piosenkami poza domem, to wyobrażam sobie, że było pięknie i jeszcze piękniej, niż w dniu 22 sierpnia 1986 roku. Po pierwsze - najwspanialej śpiewająca, interpretująca i przepięknie wyglądająca Edyta Geppert, po drugie - tekst wyzwalający niesamowite emocje i ekspresję samego wykonania, po trzecie - super muzyka W. Korcza, nadająca się tylko do grania przez wielką orkiestrę i to prowadzoną przez nie byle kogo (tu ukłony w stronę Krzysia Herdzina - wielki artysta i autorytet muzyczny). Bardzo żałuję, że nie było mnie w sopockiej Operze Leśnej, ani przed odbiornikiem.

Pani Edytko, cieszę się i gratuluję, że ta jedna z najpiękniejszych Pani piosenek przetrwała próbę czasu i z wielka radością jest odbierana przez tak liczną publiczność, jaka była wtedy, w 1986 roku, gdy piosenka "Jaka róża, taki cierń", po dwóch latach, doczekała się swojej sopockiej premiery. Pamiętam Niedźwieckiego, który w doniosły sposób zapowiedział: "Jaka róża, taki cierń! Edyta Geppert!".
zorro - 11 Cze 2007 12:14
:
A ja jeszcze dodam, że Edytę Geppert można było oglądać w Wydarzeniach, dwie migawki i fragmenty próby. Artystka ubrana ślcznie - na biało.
Paulka162 - 11 Cze 2007 01:40
:
Dziękujemy Pani Edytko!

Za sprawą pewnej czujnej Osoby mogliśmy/możemy obejrzeć te migawki z Wydarzeń. Dziekuję!
Oskar - 11 Cze 2007 05:40
:
Wczoraj zawołano mnie i od razu wiedziałem o co chodzi. Przybiegłem i się powoli zaczynało. Świetnie!!! Ta fryzurka - jakby zawiane włosy w bok, to uczucie dramatu piosenki "Jaka róża..." wyrażone jedynie głosem i jeszcze nie poznanym przeze mnie ostrym spojrzeniem...
I wyszło pięęęęęknie! PANI EDYTKO, SERDECZNE, WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!!
Daga - 03 Gru 2007 03:55
:
co do Cyganerii....fakt,było to już jakis czas temu ale...ja miałam okazję być wtedy na festiwalu Top Trendy,niestety na drugiej części już nie :( do czego zmierzam...w czasie prób,próbując "złapać" gdzieś p.Beatkę albo kogoś z BAJMu zauważyłam kobietę w krótkich bląd włosach i ciemnych okularach,która ujrzawszy Jacka Cygana rzuciła mu się na szyję...rorozmawiali chwilę,zdjęła okulary i opiero wtedy zobaczyłam,że to Ona ! Pani Edyta Geppert ! wydałam z siebie dość głośny okrzyk "Pani Edyta!" byłam w lekkim szoku ;) chyba usłyszała bo odwróciła się w moją stronę i przez moment zastanawiała się czy podejść ;) no ale rozmyśliła się ;) i poszła....następnego dnia w hotelu,podczas oczekiwania na BAJM znów zobaczyłam Ją :) szła z walizką do wyjścia...pomyśałam sobie,że takiej okazji zmarnować nie mogę,wzięłam jakąś pocztówkę,coś do pisania i pobiegłam do p.Edyci :D poprosiłam o autograf,przy okazji pomazałam Jej rękę markerem ze stresu, zostałam obdarowana słokim uśmiechem i wróciłam oczekiwać na BAJM :) to była miła niespodzianka :) :)
ula - 03 Gru 2007 05:38
:
Masz naprawdę wspaniałe wspomnienia ! :)
Daga - 03 Gru 2007 05:40
:
tak...było wspaniale...tylko oczywiście jak to zwykle ja nie zapytałam o to o co chciałam zapytać a to za sprawą stresu ;)
ula - 03 Gru 2007 05:42
:
To masz ten sam problem co wiekszosc, chyba :) Zawsze w takich momentach okazuje sie ,ze ma sie pustke w głowie ,a jak juz cos sie ma, to nie mozna slowa wykrztusic z siebie ;)
ula - 03 Gru 2007 06:14
:
No to Kinia pocieszyłaś również i mnie ;)
Klaudia - 03 Gru 2007 06:17
:
jak normalnie mija po 2-3 latach to u mnie może po 5-6 :wink:
trudno powiedzieć cokolwiek stojąc obok Anioła...
ula - 03 Gru 2007 06:20
:
Klaudusia czyżbyś była szczególnie trudnym przypadkiem,że u Ciebie dopiero po 5 - 6 latach ? ;)
Klaudia - 03 Gru 2007 06:22
:
Ula przecież byłaś w Żorach i sama widziałaś jak to ze mną jest :razz:
to 5 - 6 w najlepszym przypadku :wink:
ula - 03 Gru 2007 10:44
:
No tak, pamiętam :grin: