Forum www.egeppert.com

Piosenki - Piosenki na początek...

Anonymous - 18 Lut 2007 12:26
:
Gwiazdka napisał/a:
W 1992 roku?? W którym miesiącu, pamiętasz? Byłam siedem razy na recitalach tamtego roku, w różnych miesiącach, ale za każdym razem, łącznie z Tolerancją, koncert zaczynał się piosenką "Śpiewajmy"


Co dziwne, to nie wiem dlaczego piosenki "Śpiewajmy" tego wieczoru nie było wcale. Ale mam też nagrany recital z Bytomia w 1993 roku oraz z D.K. Mościce w 1992 roku. Tam też wieczory rozpoczynały się piosenką "Mon appel a l'Amour". "Tolerancję" natomiast pamiętam z TVP. Gościem na widowni był kompozytor piosenki "Mon appel a l'Amour" - Roger Candy. Albo przed retransmisją, albo po niej, był również gościem Agaty Młynarskiej (w związku ze współpracą z Panią Edytą) w telewizyjnej Dwójce.
Paulka162 - 18 Lut 2007 01:28
:
Wasza wiedza jest naprawdę imponująca :) . Wiem że niczym się nie popiszę, ale recital w Romie rozpoczął się piosenką i teledyskiem "To się nie sprzeda". Wstyd się przyznać, bo nie pamiętam co Pani Edyta pierwsze zaśpiewała... ale wydaje mi się że to nie była "Pocieszanka" ( chociaż może mi się źle wydawać).
Marta (Nemo) - 18 Lut 2007 01:33
:
Jako pierwsze Pani Edyta zaśpiewała "Więc nie dziw się" w Romie.

Paulka, ja Ci sie wcale nie dziwię, ja ze swojego pierwszego koncertu pamiętam ledwie (a może AŻ) 10 piosenek, a reszta jest czarną dziurą. Nie mam pojęcia, czym się recital rozpoczął, czym zakonczył, jaki był kabaret.... Jednym słwoem, nie wiem,co słyszałam, pamiętam tylko, jakie wrażenie wywarła na mnie całość......................................................
Paulka162 - 18 Lut 2007 01:36
:
Hi hi a więc dobrze mi się wydawało :) . I ja też wniosłam coś nowego do wątku i nową wiedzę :) . Chociaż tyle satysfakcji :)
Kinia - 18 Lut 2007 01:39
:
No my raczej nie mamy czym się chwalić. Ja ze swojego pierwszego pamiętam Pocieszankę, prześliczne Nie żałuję, no i kabaret, który wtedy powalił mnie na kolana i powala niezmeinnie do tej pory...
Marta (Nemo) - 18 Lut 2007 01:42
:
Mnie też coś wtedy powaliło na kolana, tylko pytanie, co??? Nie znałam tego wcześniej, nie zapisałam, nie zapamiętałąm słów.... Pamiętam tylko, że było bardziej zagrane, niż zaśpiewane, a tak mi się przynajmniej wydaje... Nie dam głowy, ani nic, ale być może było to "Mąż przyjaciółki".... i CHYBA "Filozofie małżeńską" tez słyszałam................. A na pewno pamiętam "Leona - kameleona" :)
Paulka162 - 18 Lut 2007 01:45
:
A ja nie słyszałam "Nie żałuję" nigdy na żywo... no chyba że w Romi było...ale ja naprawdę wtedy byłam bardzo poddenerwowana i mam czarne plamy niekiedy...
Kinia - 18 Lut 2007 01:45
:
Nie było w Romie, ja słyszałam jeden jedyny raz w 2003 roku
Marta (Nemo) - 18 Lut 2007 01:48
:
"Nie żałuję" Pani Edyrta śpiewała do mniej więcej 2003 roku (później już nie słyszałam)....... Ja to słyszalam też na pewno raz, a może dwa ;)

A to proszę Paulka, w Romie słyszałaś to:

To się nie sprzeda Pani Geppert – teledysk
Kroke – Ajde jano
1 Więc nie dziw się
2 Lata młode
3 Chackełe
4 Opuszczona
5 Wyjaśnienie
6 Meshuge
7 Pieśń I z Antygony Sofoklesa
8 Wagony łez
9 Na Kazimierzu
10 Zaśpiewaj mi piosenkę
11 Tak jak malował Pan Chagal
12 Kamień i mgła
Kroke – Time
13 Anatewka (Los)
14 Zrób coś z sobą
15 Gdzie ja byłam gdzie
16 Chwalcie potęgę pieniądza
17 Władza – z przedstawieniem zespołu
18 Największy teatr świata
19 Śpiewam życie (Ajde jano)
20 Anatewka (Los)
Paulka162 - 18 Lut 2007 01:57
:
A zauważyłyście ten podział tego recitalu na dwie części które odziela utwór Kroke? Pierwsza to są piosenki bardziej refleksyjne, smutniejsze, a druga część wesołe i żywe? A nigdy nie zapomnę jak Pani Edyta śpiewała w prawie całkowitej ciemności stojąc przy ścianie(?) tak z boku z prawej strony. To wywarłoo na mnie szczególne wrażenie i oczarowało mnie...
Marta (Nemo) - 18 Lut 2007 02:00
:
Oj, tak... pamiętam....... to przy "Latach młodych"..... ja pamiętam, jakie to na mnie wrażenie wywarło w Teatrze Polskim w 2004... wtedy, tak jak Ty w romie, słyszałam to wszystko po raz pierwszy... Ty chociaż płyte znałaś wcześniej, ja nic....
Kinia - 18 Lut 2007 02:01
:
Paulka162 napisał/a:
A nigdy nie zapomnę jak Pani Edyta śpiewała w prawie całkowitej ciemności stojąc przy ścianie(?) tak z boku z prawej strony

Oj tak, trzasnęło wtedy porządnie...
Gwiazdka - 18 Lut 2007 04:40
:
Michał Ziarno napisał/a:
[quote= mam też nagrany recital z Bytomia w 1993 roku oraz z D.K. Mościce w 1992 roku. Tam też wieczory rozpoczynały się piosenką "Mon appel a l'Amour"


Masz niepełne nagrania. Tamtejsze koncerty rówież rozpoczynała piosenka "Spiewajmy".
Gwiazdka - 18 Lut 2007 09:20
:
Michał Ziarno napisał/a:
Roger Candy. Albo przed retransmisją, albo po niej, był również gościem Agaty Młynarskiej


Tak dla ścisłego już brania szczegółów pod uwagę, to nie była Agata Młynarska, tylko Anna Szulc (kiedyś w telewizji pracowała taka dziennikarka) i ona również prowadziła króciutką rozmowę z Panem Rogerem w trakcie koncertu, na widowni.
Anonymous - 18 Lut 2007 08:05
:
W Legnicy, w 1992 roku, koncert na pewno nie rozopoczął się od piosenki "Śpiewajmy", tyko "Mon appel a 'Amour". Co do dwóch pozostałych wymienionych przeze mnie, mogę się rzeczywiście mylić - za ewentualne nieprawidłowości przepraszam. Poza tym to, że okres mniej więcej ten sam, to o niczym wcale nie świadczy. Teraz np. Pani Edyta kończy recital raz "Poetami", a raz "Miasteczkiem pana Andersena".

Gwiazdka napisał/a:
to nie była Agata Młynarska, tylko Anna Szulc
- mówimy widocznie o przynajmniej dwóch różnych wywiadach. Anna Szulc prowadziła owszem rozmowę z Gościem podczas koncertu "Tolerancja". Wywiad w Dwójce prowadziła natomiast - mówiąc do Gościa w trakcie całej rozmowy po francusku - Agata Młynarska. Żebym więc nie był gołosłowny, ani nie wprowadzał nikogo w błąd, to odnalazłem kasetę video i nie tylko przesłuchałem, ale obejrzałem ten wywiad. Możliwe, że miał wtedy miejsce jeszcze inny wywiad z R. Candy, którego nie widziałem. Nie dziwiłbym się zresztą, gdyby tak było, bo sam koncert "Tolerancja" i gościnny przyjazd R. Candy były dość głośnym wydarzeniem w polskich mediach.
Anonymous - 18 Lut 2007 08:32
:
Michał Ziarno napisał/a:
Teraz np. Pani Edyta kończy recital raz "Poetami", a raz "Miasteczkiem pana Andersena".


To może pociągniemy dalej temat, jakim utworem i kiedy kończyła?
Z ostatnich czasów, to najbardziej pamiętam i cieszę się "Miasteczkiem..." z Uniwersytetu Warszawskiego i oczywiście "Polskim życiem" z Tarczyna!!!
Anonymous - 18 Lut 2007 08:46
:
Złotoryja (02.1995), Lubin (10.1995), Głogów (10.1995), Wrocław (10.1995), Wrocław (28 i 29. 09. 1996), Gdynia (1995) Warszawa - Rampa (03.12.2006) - "Poeci nie zjawiają się przypadkiem".

Warszawa - Rampa (10.2004), Warszawa - Hybrydy (01.2005), Warszawa - Rampa (04.2006), Konstancin-Jeziorna (Stocer - 05.2006) - "Miasteczko pana Andersena".

Warszawa - Buffo (Koncert Jubileuszowy - 02.1995, 03.1995), Warszawa - B.O.K. (03.2006) - "Och, życie kocham cię nad życie".
Anonymous - 18 Lut 2007 09:04
:
To ja dodam, że w Teatrze Na Woli w 1993 roku był to "Leon-kameleon";
Marta (Nemo) - 19 Lut 2007 12:44
:
Ja oryginalna nie będę, na zakończenie słyszałam "Poeci nie zjawiają się przypadkem", "Miasteczko Pana Andersena" i raz "Polskie życie" (i mam nadzieję, że nie był to pierwszy i ostatni raz)....................................................
Gwiazdka - 19 Lut 2007 07:40
:
Gosia napisał/a:
To ja dodam, że w Teatrze Na Woli w 1993 roku był to "Leon-kameleon";


Gosiu, tam też było "Życie..." na koniec, mam zapisaną kolejność utworów (wtedy jeszcze to robiłam zawsze, potem zaprzestałam i teraz żałuję).

Z nietypowych piosenek na koniec to pamiętam w marcu 1992 roku, w Tarnowie i krakowskiej Operetce piosenkę "Niebo" z tekstem K.I. Gałczyńskiego - i tylko te dwa razy w życiu, a również w tamtym okresie zdarzało się, że Pani Edyta na absolutny bis śpiewała piosenkę "Panna Mania", schodziła ze sceny, a widownia wyła ze śmiechu jeszcze z pięć minut. Ale rzadko recital kończyła piosenka żartobliwa i chyba tylko ta jedyna była "w użyciu" na koniec.