Forum www.egeppert.com

Pozostałe - "tak, że ja w końcu wiersze piszę."

Klaudia - 12 Kwi 2008 08:53
:
Chciałabym się podzielić z Wami jeszcze tekstem, który robi na mnie ogromne wrażenie zawsze, gdy go czytam.. chociaż nie wiem czy potrafiłabym to uzasadnić..

Goethe Johann Wolfgang

Król Olch

Noc padła na las, las w mroku spał,
Ktoś nocą lasem na koniu gnał.
Tętniło echo wśród olch i brzóz,
Gdy ojciec syna do domu wiózł.

- Cóż tobie, synku, że w las patrzysz tak?
Tam ojcze, on, król olch, daje znak,
Ma płaszcz, koronę i biały tren.
- To mgła, mój synku, albo sen.

"Pójdź chłopcze w las, w ten głuchy las!
Wesoło będzie płynąć czas.
Przedziwne czary roztoczę w krąg,
Złotolitą chustkę dam ci do rąk".

- Czy słyszysz, mój ojcze, ten głos w gęstwinie drzew?
To król mnie wabi, to jego śpiew.
- To wiatr, mój synku, to wiatru głos,
Szeleści olcha i szumi wrzos.

"Gdy wejdziesz, chłopcze w ten głuchy las,
Ujrzysz me córki przy blasku gwiazd.
Moje córki nucąc pląsają na mchu,
A każda z mych córek piękniejsza od snu".

- Czy widzisz, mój ojcze, tam tańczą wśród drzew
Srebrne królewny, czy słyszysz ich śpiew?
- O, synku mój, to księżyc tak lśni,
To księżyc tańczy wśród czarnych pni.

"Pójdź do mnie, mój chłopcze, w głęboki las!
Ach, strzeż się, bo wołam już ostatni raz!"
- Czy widzisz, mój ojcze, król zbliża się tu,
Już w oczach mi ciemno i brak mi tchu. -

Więc ojciec syna w ramionach swych skrył
I konia ostrogą popędził co sił.
Nie wiedział, że syn skonał mu już
W tym głuchym lesie wśród olch i brzóz.

Przekład swobodny Wisławy Szymborskiej
Marta (Nemo) - 12 Kwi 2008 09:12
:
Wiersz trzeci z "Księgi ubogich" (1916) Jana Kasprowicza

"Nie ma tu nic szczególnego"


Nie ma tu nic szczególnego,
Żadnych tu dziwów świata:
Fundament z skalnych odłamów,
Z płazów świerkowych chata.


Przed chatą mały ogródek,
A w nim - o ludzie zmęczeni! -
Czuwa nad naszym spoczynkiem
Rząd pewnych siebie jasieni.


Rozłożył swoje korony -
O ludzie, nękani strachem! -
Nad zrębem naszego domu,
Nad domu naszego dachem...


Nie ma tu nic szczególnego...
Droga się snuje pod płotem -
Skąd ona i dokąd wiedzie,
Prawie nie myślę o tem...


Bo na cóż taka świadomość,
O ludzie, zbytnio ciekawi!? -
Poranek zeszedł nad drogą,
Droga się w blaszkach pławi!



Ach! dokąd wy tak spieszycie,
O ludzie, tęsknotą gnani?
Tu las jest, tu potok szumi,
Wyzwolon z głaźnej otchłani...


Nie ma tu nic szczególnego...
Dzwon się odezwał z wieży,
W czerwcowych omżach południa
Łąka rozkwitła leży.


Pozbywa się moje serce -
O ludzie, żyjący nadzieją! -
Wszelakiej skazy, gdy widzę,
Jak trawy śmiać się umieją.


Gdy stojąc w progach tej chaty -
O ludzie, żądni bogactwa! -
Wyciągam ręce i zgarniam
Skarby bożego władztwa...


Nie ma tu nic szczególnego...
Bo jakiż cud tu być może,
Gdzie w wieczór na górskich szczytach
Żagwią się ognie boże?


Zagasły!... Że zgasły tak prędko -
O ludzie, żywota chciwi! -
l że zagasnąć musiały,
Nikt tu się temu nie dziwi.


Z głębin tych mroków błękitnych -
Walczący z chwiejnością ludzie! -
Przypływa ku mnie dziś pewność
O cudzie i o nie-cudzie...


Nie ma tu nic szczególnego,
Żadnych tu dziwów świata:
Fundament z skalnych odłamów,
Z płazów świerkowych chata.
Dariunia - 13 Kwi 2008 01:59
:
Wielką dla mnie jest Agnieszka Osiecka,choć już nie ma Jej ale pozostawiła nam swoje wiersze;
Poeci, poetki

Poeci, ranni przez złe kobiety,
piszą wiersze,
poetki,
trafione w serce,
piszą długie szare warkocze,
nie czesane od zeszłej niedzieli,
piszą dzieci nie posłane do szkół,
pokątne myszy zza szaf,
lekarza, po którego nikt nie zadzwonił,
butelkę,
nie wystawioną na mleko.
Dariunia - 13 Kwi 2008 02:00
:
<<< wstecz dalej >>>
(c) 2003
[do góry]



<<< wstecz dalej >>>

Zaproszenie do...

strona główna
dodaj do ulubionych
strona startowa
księga gości
forum dyskusyjne linki
mapa strony
nowości
mp3
napisz

Człowiek pióra.
Femme de lettres.
Tak.
To tak.
A jednak nie wierzyłam,
że tak blisko jest z serca do papieru.
Gdybym tylko wiedziała,
że to nie bardzo boli,
załatwiłabym tę rzecz inaczej...
I gdybyż tylko
właściwy człowiek przybył na cmentarz...
Tam nie wysyła się zaproszeń
jak do lektur.
Paulka162 - 14 Kwi 2008 06:26
:
Zapach szczęścia

Wtedy paloną kawą pachniało w kredensie
A zimne, świeże mleko, jak lody, wanilią.
Kiedy się, mrużąc oczy, orzeszynę trzęsie,
Po gałęziach w olśnieniu pędzi liści milion.

Żywiołem zachłyśnięty, zziajany w rozpędzie,
Ileś pokrzyw posiekał, ile traw stratował!
A kijem obtłukując szyszki i żołędzie
Ileżeś mil po drzewach małpio przecwałował!

I wszystko to w ognistej pamięci dziś błyska.
Ciska się małe, szybkie, gorąco, daleko...
I szczęście pachnie kawą. I chłoniesz je z bliska.
A chłód w pokoju sączy waniliowe mleko.
Tuwim Julian,

Życie

Do krwi rozdrapię życie,
Do szczętu je wyżyję,
Zębami w dni się wpiję,
Wychłeptam je żarłocznie
I zacznę święte wycie.
Rozbyczę się, rozjuszę,
Wycharknę z siebie duszę,
Ten pęcherz pełen strachu,
I będę ryczał wolny,
Tarzając się w piachu.
Tuwim Julian



Świat szaleje-
ja stoję.
Świat truchleje-
się nie boję.
Świat się zmienia-
nie nadążam.
Świat umiera-
lecz beze mnie.
Świat to oni-
nie ja.
Dariunia - 14 Kwi 2008 07:55
:
Tekst piosenki,który już powinien być uznany za wiersz-wykonanie Haliny Wyrodek

Ta nasza młodość z kości i krwi
Ta nasza młodość co z czasu kpi
Co nie ustoi w miejscu zbyt długo
Ona co pierwszą jest potem drugą
Ta nasza młodość ten szczęsny czas
Ta para skrzydeł zwiniętych w nas

Ona jest wśród kamieni
Rwącym światłem strumyka
Wiewiórkami po drzewach
Po gałęziach pomyka


Ona iskrą w kamieniu
Ona mlekiem w orzeszku
Ona świata ciekawa
Jak miedziany grosik w mieszku


Ona kwiatem we włosach
Octem w jabłkach jest pierwszych
Gorzką pianą na piwie
W świata gwarnej oberży


Buntem jest niespełnionym
Co na serce umiera
Ona tylko to daje
Co innemu zabiera


Słowa: Tadeusz Śliwiak
Muzyka: Zygmunt Konieczny
Agnieszka eF - 14 Kwi 2008 09:25
:
Dariunia napisał/a:
Tekst piosenki,który już powinien być uznany za wiersz-wykonanie Haliny Wyrodek


tekst jest przepiękny.
a ja wolę wykonanie Magdy Umer. ;)

ciekawe jakby brzmiał ten tekst zaśpiewany przez Panią Edytkę... :)
Klaudia - 14 Kwi 2008 09:57
:
ja wiem! brzmiałby najpiękniej na świecie!
Dariunia - 15 Kwi 2008 07:27
:
Ciekawe,każdy wie,że Pani Edytka potrafi wszystko zaśpiewać ale ciekawe jest...napewno poruszające juz chcę mi się płakać
ula - 15 Kwi 2008 08:39
:
Pani Edyta chyba nie potrafi inaczej zaśpiewać , jak tylko do łez ;) Czy to ze wzruszenia ,czy ze śmiechu człowiek zawsze się popłacze :) )) Śpiew Pani Edyty wyciska łzy. I dobrze.
Dariunia - 15 Kwi 2008 08:42
:
Ula zgadzam sie,masz rację i nikt nie będzie już tak potrafił ludzi poruszyć ....
Klaudia - 15 Kwi 2008 09:27
:
Bo Pani Edytka jest Aniołem :smile:
Dariunia - 15 Kwi 2008 09:39
:
Co teraz forumiaki,jaki temat?
Dariunia - 16 Kwi 2008 07:12
:
DLA KLAUDIUNI
♣♣_______♣♣_____♣♣ ______ ♣♣
♣___________♣___♣ __________ ♣
♣____________♣_♣ ___________ ♣
_ ♣____________♣ ___________ ♣
__ ♣_Serduszko dla Klaudiuni

_ ♣
____ ♣ __________________ ♣
______ ♣ ______________ ♣
________ ♣ __________ ♣
__________ ♣ ______ ♣
_______ ♣_♣__♣ __ ♣__♣_♣
______ ♣____♣__♣__♣____♣
_______ ♣_____♣♣_♣____♣
_________ ♣_♣__♣♣__♣
________________ ♣♣
_________________ ♣♣
__________________ ♣♣
_________________ ♣♣
________________ ♣♣
………………….♥♥__♥♥_____♥
…………………♥♥♥_♥__♥_____♥
………………..♥♥♥♥_____♥♥___♥♥♥♥♥
………………♥♥♥♥♥______♥♥_♥_____♥
…………….♥♥♥♥♥_______♥♥_______♥
…………….♥♥♥♥♥_______♥_______♥
…………….♥♥♥♥♥♥_____♥_______♥
………………♥♥♥♥♥♥____♥______♥
………………..♥♥♥♥♥♥♥♥_______♥
…♥♥♥.................♥♥♥♥♥♥♥_♥♥
♥♥♥♥♥♥♥.................♥♥♥
..♥♥♥♥♥♥♥.................♥
….♥♥♥♥♥♥................♥♥
……♥♥♥.....♥.............♥♥
…………………♥........♥...♥
…………..♥♥♥♥..♥.....♥
……….♥♥♥♥♥♥....♥..♥♥
……..♥♥♥♥♥♥♥......♥♥
……...♥♥♥♥♥...........♥
……..♥♥♥..............♥
…….♥...................♥ Z okazji Twoich urodzin,życzymy Naj...naj...naj...lepszego..
………………………♥..♥
……………………….♥♥
……………………….♥
……………………….♥
……………………….♥
……………………….♥
……………………….♥
:****************************************************************************************************************
Paulka162 - 16 Kwi 2008 12:00
:
przepraszam, ale to jest chyba inny temat i inny wątek...

wracając:
Ja nie mogę
Zazdroszczę ci.
W każdej chwili
możesz odejść ode mnie.

A ja od siebie
Nie mogę.

Świrszczyńska Anna

Zawsze jest wyjście
Jeśli nie mogę uciec od nieszczęścia,
zawsze mogę się schronić
w nieszczęściu.

Jeśli nikt z przyjaciół
nie poda mi ręki,
uratuje mnie zabijając
ręka wroga.
Świrszczyńska Anna
Gwiazdka - 28 Kwi 2008 02:39
:
Wątek z lekka podupadł - a szkoda, ciekawe wiersze tutaj zamieszczacie... Miło poczytać.
Dawajcie następne!!

SAMOTNOŚĆ

Przez ścieżki moich młodych marzeń
I upokorzeń mrocznych wiele,
Szła wszędzie za mną - aż została
Niepożądanym życia cieniem.

Po łące zwiędłych traw się snuje
I na jesiennym deszczu moknie
Śladem dzieciństwa - co błysnęło,
By zgasić wnet - i bezpowrotnie.

Szczęście przyjść miało - drzwi otwarłam
Nadzieją zastawiłam stoły,
A przyszła o n a - zamiast kwiatów
Wniosła ogarki i popioły.

Z pożogi domu... Więc się żali,
Że biednie u mnie, źle i smutno,
Że małym dzieciom pogorzelców
Wicher z namiotu zdziera płótno.

Że rwie się pieśń i blednie uśmiech,
Że nikt już nie gra Mendelssohna
I ludzie zamiast strojów niosą
Opończe zmartwień na ramionach...

----------------------------------------

Gdyby los ludzki miał kształt kwiatów,
Moimi będą te z mrozu - na szybie...
Dlaczego wiosną samotny poeta
Pisze wiersz
O nagrobkowej chryzantemie?

(Maria Kozaczkowa, marzec 1976)
Agnieszka eF - 28 Kwi 2008 07:50
:
Krótki tekst piosenki, ale z jakże odwiecznymi pytaniami, które sobie stawiamy.

"Jak mam Cię kochać"

Jak mam Cię kochać, kiedy nie rozumiem,
Jak Cię zrozumieć, kiedy nie pojmuję
kim jesteś.

Jak Cię usłyszeć, jeśli nic nie mówisz,
Jak Cię mam poznać, skoro nawet nie wiem,
czy jesteś.

Jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
Jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi
do mnie samego...

a posłuchać sobie można TU
ula - 29 Kwi 2008 08:41
:
Dziękuję za ten kącik ! :)
Gwiazdka - 30 Kwi 2008 07:31
:
A to Paulka wpadła na taki fajny pomysł...:)

A ja się zastanawiam - jakiego rodzaju wiersze robiąna Was największe wrażenie, które Wam się najbardziej podobają? Bo jeśli o mnie chodzi, to dwojakiego rodzaju: albo mówiące o rzeczach oczywistych, obok których z reguły przechodzimy obojętnie, których prosta logika mnie powala na kolana - albo takie, które ... przemawiając do wyobraźni, malują w niej obrazy.

A to kolejny mój ulubiony:

Ostatnia wodziarka

Podobna była do Temidy,
Co sprawy ludzkie ma na szali,
Nosiła po dwa wiadra wody,
Które klienci kupowali.

W gumowych butach się ślizgała
Po górkach wody rozlewanej,
Co momentalnie zamarzała
W baśniową, stromą górę szklaną.

Zimą i latem, w mrok, w południe,
Bez tych tam wczasów, wypoczynku,
Jakby wyczerpać chciała studnię
W małym miasteczku, w środku rynku.

Stopiona z jego krajobrazem
Pilnością pracy ludzi biednych,
Przy koromyśle i z nim razem
Była całością dni powszednich.

Czas jej włos przesiał białą smugą,
Schyliła się, jakby zmalała,
Nie nadążała już usługom,
Bo po pół wiadra nabierała...

A gdy wodociąg wbiegł w ulicę
I strumień wody z kranów trysnął,
Znikła wodziarka, z nią antyczne
Ostatnie w mieście koromysło...

(M. Kozaczkowa, 1970)
Paulka162 - 04 Maj 2008 11:39
:
Bardzo się cieszę, że podoba wam się ten temat.
Odpowiadając na Twoje pytanie. Ja lubię wiersze skomplikowane, w których ukryte jest drugie dno i trzeba czytać między wierszami, trzeba się nagłowić żeby je zrozumieć i odczytać. Jeżeli wszystko jest jasne, proste i od razu wiadomo o co chodzi to mnie nie pociąga. Lubię zastanawiać sie co autor czuł, myślał. Uwielbiam gdy w wierszu/tekście są "artystyczne" (ciężko mi wyrazić) sformułowania typu: "Litanię dla skowronka już pisze Bóg", "Oto czarna nocy chusta Prześwituje nowym dniem", "pchajmy więc taczki obłędu jak Byron". Lubię gdy o prostych rzeczach mówi się w sposób zawiły, zawoalowany. O prostych rzeczach trzeba też umieć mówić prosto, bo jeśli ktoś robi to nieumiejętnie wtedy staje się to banalne.
Poruszają mnie również teksty, które mówią w pewien sposób o mnie, pośrednio lub bezpośrednio mnie dotyczą.