Forum www.egeppert.com

Piosenki - Niesłyszane...

Anonymous - 10 Lut 2007 08:52
:
Nie, nie słyszałam, niestety... A mam kilka takich utworów...
Anonymous - 11 Lut 2007 05:24
:
Kinia napisał/a:
A tak sobie patrzę na ten podpis Marty...Gosia, słyszałyście kiedyś Sopockie bolero na żywo?


Tak bardzo szkoda, że ta piękna, sentymentalna piosenka trafiła tylko do Polskiego Radia i - dzięki Boziu na LP "Och życie, kocham cię nad życie". Ta piosenka chyba nigdy nie pasowała i nie pasuje do całości recitalu Pani Edyty. Choć wiele piosenek sobie na żywo teraz wyobrażam, to mogę tylko o nich pomarzyć. Bardzo chciałbym usłyszeć po 19 latach "Piosenkę dawnych kochanków" Brela w wykonaniu Pani Edyty.
Anonymous - 11 Lut 2007 11:53
:
A moje pierwsze zetknięcie z "Piosenką dawnych kochanków" i "Cyganerią" to... relacje kolezanki i słowa zapisane na kartce papieru... Patrzyłam w nie i starałam sobie wyobrazić jak Pani Edyta je śpiewa! Ile wtedy bym dała by je usłyszeć!!

A tak z innej beczki, to był z Was ktoś na koncercie, kiedy to Pani Edyta zaczynała śpiewać "Och, zycie...", widownia zaczynała bić brawa - jak to zwykle bywa - a Pani Edyta mówiła coś w stylu: "eeeeee tam", machała ręką i kończyła, he he?
Kończyło się na apetycie :wink: Mnie się podobał taki numer! :grin:
Kinia - 11 Lut 2007 12:21
:
Gosia napisał/a:
A tak z innej beczki, to był z Was ktoś na koncercie, kiedy to Pani Edyta zaczynała śpiewać "Och, zycie...", widownia zaczynała bić brawa - jak to zwykle bywa - a Pani Edyta mówiła coś w stylu: "eeeeee tam", machała ręką i kończyła, he he?

Na takim gdzie zupełnie kończyła, to nie, ale pamiętam, że 2 albo 3 lata temu, Pan KH zaczął grać, publiczność oczywiście oszalała, po czym przestał i trzeba było go baaardzo długo prosić, żeby zagrał jeszcze raz, tym razem w całości ;)
Ale koncert beż Życia, to taki jakiś...nie taki...
Paulka162 - 11 Lut 2007 12:25
:
He he he :) Chaciałabym być na takim koncercie :) Świetny numer to musiał być... Może Pani Edyta kiedyś do niego powróci... miejmy nadzieję :)
Anonymous - 11 Lut 2007 05:52
:
Drobne sprostowanie, bo wspominając piosenki przekręciłam tytuł jednej z nich. Miało być "Wyjdź i zawrzyj chatę"! :?:
stornia - 11 Lut 2007 06:28
:
....."Wstań i zawrzyj chatę"...., zapowiadana na koncertach jako "ballada staroirlandzka". A to skrócone "Życie..." ja też pamiętam...
Klaudia - 02 Wrz 2007 07:27
:
Gosia napisał/a:
A tak z innej beczki, to był z Was ktoś na koncercie, kiedy to Pani Edyta zaczynała śpiewać "Och, zycie...", widownia zaczynała bić brawa - jak to zwykle bywa - a Pani Edyta mówiła coś w stylu: "eeeeee tam", machała ręką i kończyła, he he?


Tak mnie jakoś wzięło na czytanie forum (nie pierwszy raz) i jak czytam coś w tym stylu, to dostaję napadu śmiechu :mrgreen: . Ile ja bym dała, żeby przeżyć coś takiego... ehh...
Fajnie jak jest co powspominać i uszczęśliwiać tym tych, którzy tych wspomnień nie mają.
Dziękuję.
Anonymous - 02 Wrz 2007 11:40
:
Westchneła tylko mocno między dwoma kończącymi słowami piosenkę - :( ...) Nadzieję (ojech) Pani Edyta aśpiewała w Baiałęckim Ośrodku Kultury tego roku.

Pozdrawiam.
Kayo - 10 Wrz 2007 03:55
:
Ja bym chętnie posłuchała "Piosenkę o Bośni" - tekst znalazłam kiedyś w podręczniku do gimnazjum. Wogóle piosenki z płyty "Śpiewajmy" - pierwszej, którą miałam.
Katia - 16 Gru 2007 01:38
: Temat postu: Re: Niesłyszane...
Gosia napisał/a:
Znacie takie, wiecie, że istnieją, a nie mieliście okazji posłuchać na koncercie?

Tak... wszystkie. Nigdy nie byłam na koncercie Edyty Geppert. Nigdy nie słyszałam jej na żywo, nigdy... :( Marzę o tym by kiedyś przyjechała koncertować do mojego miasta, Elbląga. Właściwie to teraz jestem na tyle duża, że mogę sama jechać na koncerty, więc może kiedy będzie w pobliżu, to się zjawię na pewno ^^
Klaudia - 06 Cze 2009 12:21
: Temat postu: Re: Niesłyszane...
Gosia napisał/a:
Znacie takie, wiecie, że istnieją, a nie mieliście okazji posłuchać na koncercie?
Mnie nurtuje "Sarajewo" , nie słyszałam... Podobno piękna piosenka...
Znam i pamiętam z koncertów wiele starszych utworów, jak "Ballada o malinach", "Wstań i zawrzyj chatę", "Modlitwę" czy "Polskie życie", a będąc w zeszłym roku na wielu koncertach, ten z "Sarajewem" mi umknął... A to pech!

Zaczęłam, bo jakoś tu pusto było... Proszę o wsparcie, by mi raźniej było!! :wink:


"Ballada o malinach" ???
A wie ktoś coś więcej na ten temat? Kiedy była wykonywana? Może ma ktoś tekst? ;)
Mary Lou - 14 Cze 2009 04:00
:
Ballada o malinach

Biały dwór, białe sioło
I gryka jak śnieg, biały śnieg,
Czarny bór szumi w koło
Jak szumiał przez wiek, jak przez wiek.
Dwie dziewczyny - gołąbki dwie
Na maliny wybrały się, wybrały się.

Każda z nich piękna, młoda,
We dworze zaś pan, możny pan
Z hojną czeka nagrodą
Dla tej co mu da pełen dzban.
Rwą dziewczyny, z zapałem rwą
A maliny czerwone są, czerwone są.
Baj baj się baj, ballado ma:
No, która z nich dzban pierwsza da?
Dzban da...

Pierwsza zbiera uczciwie:
Dzban pełny ma już, pełny już.
Druga zła patrzy chciwie
I chwyta za nóż, ostry nóż.
Nóż do góry podnosi a
Tamta na to wyciąga dwa, wyciąga dwa.
Baj baj się baj ballado baj:
Bo ta ma nóż, a tamta dwa.
Aż dwa...

Panna zła już ze dwora
Uciekła het precz, gdzie Rzym, gdzie Krym.
W borze zaś szumi morał,
Że kto człekiem złym, człekiem złym
Nóż mu jeden wystarczy a
Uczciwemu potrzebna dwa, potrzebne dwa.

Baj baj się baj ballado...
Klaudia - 14 Cze 2009 10:07
:
Dziękuję za tekst!
A wie ktoś może kiedy Pani Edyta wykonywała ten utwór? To były jakieś szczęgólne okazje, czy był on w repertuarze?
Gwiazdka - 15 Cze 2009 06:40
:
"Ballada o malinach" (sł. Wojciech Młynarski, muz. H. Klejne) była w recitalu roku 1990, bywało, że nawet jako pierwsza piosenka; wykonywał ją również Wojciech Młynarski.
Klaudia - 15 Cze 2009 02:02
:
Dziękuję!
Anna'94 - 11 Mar 2013 11:17
:
Ja się tak zastanawiam - czy zdarzyło się ostatnimi czasy komuś usłyszeć na żywo "Drogo, prowadź"? Bardzo bym chciała, żeby mi się tak kiedyś trafiło, ale nie wiem, czy jest na to nadzieja.
Chyba mam sporo szczęścia, słyszałam i "Poetów..." i "Wstań i zawrzyj chatę", przezabawny zresztą utwór. :grin:
Majka - 14 Mar 2013 12:00
:
"Drogo, prowadź" słyszałam na żywo tylko raz na moim pierwszym koncercie w 1992 r. i była to druga piosenka w kolejności po "Śpiewajmy". Dobrze, że została utrwalona na płycie, bowiem wiele innych utworów z dawnych recitali przepadło jak na razie bezpowrotnie. Osobiście cieszę się z każdej usłyszanej na żywo piosenki, ale mam też długą listę muzycznych marzeń, zawsze jest przecież nadzieja, że coś kiedyś się spełni. Mnie po wielu latach udało się usłyszeć "Czekaj no, Higgińszczaku", "Wolność", "Rimbaud - Aniele Stróżu Mój", czasem powracają "Poeci..." czy przepiękna piosenka "Zdradzonym i bezbronnym". Marzy mi się też płyta z utworami kabaretowymi, bo jak na razie możemy podziwiać je tylko na koncertach. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam Panią Edytę w tym repertuarze byłam bardzo zaskoczona (nie pierwszy i nie ostatni raz w ciągu tych wszystkich lat), zwłaszcza "Sroczka" zrobiła na mnie - delikatnie mówiąc spore wrażenie, "Wstań i zawrzyj chatę" też już wtedy było. Zresztą wrażenia z tamtego pierwszego koncertu pozostały do dziś - to były takie emocje, których nie da się porównać z czymkolwiek innym. Aniu gdybyś zechciała się z nami podzielić, to ciekawa jestem Twoich wrażeń po pierwszym spotkaniu z Panią Edytą na żywo :smile:
Anna'94 - 14 Mar 2013 01:29
:
Jeśli ma Pani na myśli "Tolerancję" to zazdroszczę niemiłosiernie. Jestem zakochana śmiertelnie w nagraniach z tego koncertu.
Idąc na ostatni mój koncert nieomal modliłam się o to, by było mi dane raz jeszcze usłyszeć "Rimbaud - Aniele Stróżu Mój", więc przy pierwszych dźwiękach, które rozbrzmiały, rozpłakałam się z radości. A oprócz tego trafiło się kilka innych utworów, o których nawet nie myślałam, jak choćby "Idź swoją drogą". "Poetów..." i "Zdradzonym i bezbronnym" natomiast usłyszałam już na pierwszym koncercie. Głupi ma zawsze szczęście. :wink: Szkoda tylko trochę, że wtedy jeszcze nie umiałam tego w pełni docenić.
Czy dyskutowanie tu na temat pierwszego spotkania nie będzie offtopem? Jeśli już to może raczej wreszcie zdecydowałabym się na dodanie kilku zdań od siebie we właściwym temacie "koncertowym" albo można by rozważyć założenie tematu o tych pierwszych właśnie...
Majka - 14 Mar 2013 11:37
:
Nie, to niestety nie była "Tolerancja" wtedy jeszcze nie jeździłam na koncerty. Koncert, o którym wspomniałam odbył się w Nowym Sączu w kwietniu 92 r. i repertuar był mniej więcej podobny. Piosenkę z wrocławskiego debiutu "Rimbaud - Aniele Stróżu Mój" po raz pierwszy usłyszałam w 2010 r. i od tego czasu jest w każdym recitalu więc pewnie nie raz ją jeszcze usłyszysz. "Idź swoją drogą" to też na szczęście "pozycja obowiązkowa", do której mam szczególny sentyment, bo przywołuje wspomnienia związane ze zdobyciem przez Panią Edytę trzeciego opolskiego Grand Prix. Tutaj na tym czarno-białym zdjęciu jest uchwycony moment tuż po ogłoszeniu werdyktu - radość była ogromna i wrażenia pozostały do dziś :mrgreen: Co do pozostałych dwóch piosenek, to bez wątpienia miałaś szczęście ponieważ są rzadziej wykonywane. Domyślam się Aniu, że na pierwszym koncercie byłaś we Wrocławiu 2 lutego br., a repertuar "kościelny" jest rzeczywiście wyjątkowej urody.

Każde spotkanie z Panią Edytą na żywo jest przeżyciem, ale chyba to pierwsze najbardziej zapada w pamięć. W zakładce "Pozostałe" jest założony kiedyś przez Gosię temat "Nasze pierwsze spotkanie..." więc możesz tam wszystko opisać :smile: