Forum www.egeppert.com

Koncerty - 16.12.2012 Warszawa - kościół NMP Matki Pięknej Miłości

Fado - 21 Lis 2012 09:03
: Temat postu: 16.12.2012 Warszawa - kościół NMP Matki Pięknej Miłości
16 grudnia o 18:45 odbędzie się koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu Pani Edyty Geppert.
http://www.bialoleka.waw....str=124&id=1957
alexc10 - 22 Lis 2012 03:40
:
Ale super wiadomość :D hihi ♥ Będę oczywiście, dzięki za wiadomość ;)
alexc10 - 16 Gru 2012 10:29
:
Przepiękny koncert :) Chociaż cały przestałam, to oczywiście jak zawsze było warto. :) Na żywo oprócz piosenek z recitali można było usłyszeć cudny utwór z płyty "Święta z bajki" pt. "Zgubiliśmy się", na żywo brzmi jeszcze bardziej wzruszająco i chwyta za serce :) Dla mnie osobiście piękne spotkanie. Cudny koncert. :smile:
Majka - 17 Gru 2012 07:00
:
Czuję się szczęśliwa. Czy możesz to sobie wyobrazić? Tak, bo też się tak czuję.

Ten zasłyszany fragment rozmowy może posłużyć za całe podsumowanie wczorajszego wydarzenia. Są takie rzadkie chwile w życiu gdy człowiek czuje się tak po prostu bezwarunkowo szczęśliwy. A wszystko za sprawą koncertu, który odbył się w kościele pw. NMP Matki Pięknej Miłości. Koncert szczególny ze względu na miejsce, przedświąteczną atmosferę i zaprezentowany repertuar. Słuchając zniewalającego głosu Pani Edyty miałam wrażenie jakby gdzieś obok, ukryte w mroku przysiadły zasłuchane Anioły. A było czego posłuchać! Z każdą kolejną piosenką narastało we mnie poczucie niezwykłości chwili. Choć koncert trwał ledwie chwilkę, ale pozostanie ona w pamięci na zawsze. A na koniec otrzymaliśmy świąteczny prezent w postaci dwóch kolęd. „Pójdźmy wszyscy do stajenki”, w tej interpretacji, podkreślonej genialną aranżacją Krzysia Herdzina został zawarty cały sens świąt – ogromna radość z długo wyczekiwanego wydarzenia jakim stało się Boże Narodzenie. Druga kolęda, najpiękniejsza i moja najbardziej ulubiona „Mizerna cicha”, a potem w mrok popłynęły słowa:

Świeć nam Gwiazdo
nad Betlejem
Bóg się rodzi
moc truchleje
Zgubiliśmy gdzieś
nadzieję
lecz szukamy jej.

A co było wcześniej? Jeśli czegoś z wrażenia nie pokręciłam, to było mniej więcej tak:

1. Rimbaud - Aniele Stróżu Mój
2. To się nie sprzeda Pani Geppert
3. Czy pamiętasz jak to było
4. Pocieszanka
5. Niewysłowiona
6. Sen o życiu
7. Pamiętaj o mnie (!)
8. Na Krakowskim czy w Nohant
9. Wolność (ależ to zabrzmiało na żywo, prawdziwy diamencik)
10. Zamiast
11. Zdradzonym i bezbronnym (jeszcze słyszę w uszach wczorajsze przejmujące wykonanie tego pięknego utworu)
12. Z duszą na ramieniu
13. Rozmowa z Dziadkiem
14. Modlitwa do dobrego Boga
15. Hej, człowieku chodź
16. Za inna
17. Kocham cię życie
18. Śpiewka o pękniętym sercu

Sami widzicie, prawdziwy zestaw marzeń.

Czasem zastanawiałam się co mnie właściwie ciągnie na koncerty. Wczoraj znalazłam odpowiedź zawartą w myśli Jana Pawła II, których kilka Pan Piotr przypomniał w trakcie recitalu.
"Świat w którym żyjemy potrzebuje piękna aby nie pogrążyć się w rozpaczy”.

Szczęściem mamy Edytę Geppert więc rozpacz absolutnie nam nie zagraża.

Jak wynika z wpisu powyżej, nie tylko ja zostałam zauroczona. Pozdrawiam wszystkich bardzo świątecznie :) )))
Majka
Fado - 17 Gru 2012 08:49
:
Idealny poranek - od razu po przebudzeniu przeczytać taką relację! To miód na moją utęsknioną duszę. Od razu chce się wstawać, dzień wydaje się piękniejszy, choć za oknem zimno i ciemno (brr). Dziękuję ogromnie, Pani Majko. I Alex również dziękuję. Przesyłam świąteczne pozdrowienia. :)
Paulka162 - 17 Gru 2012 10:28
:
Recital Kościelny sam w sobie jest prawdziwą perełką, a co dopiero z takim zakończeniem. Pani Edyta śpiewa kolędy w sposób niezwykły, z wielkim namaszczeniem, każde słowo jest dopieszczone.
W Borowej mogliśmy usłyszeć "Mizerną cichą" oraz "Zgubiliśmy się".

Majka napisał/a:
Szczęściem mamy Edytę Geppert więc rozpacz absolutnie nam nie zagraża.

Chyba, że tylko dlatego, iż następny koncert będzie dopiero za miesiąc ;) )) i dlatego, że kolędy usłyszymy kolejny raz dopiero za rok... ;)

Pozdrowienia
Paweł Gabriel - 17 Gru 2012 01:18
:

Przedświątecznie pozdrawiam Gabriel.
Paulka162 - 17 Gru 2012 04:23
:
Paweł Gabriel napisał/a:
Wiem, że już o tym pisałem, ale dla mnie najbardziej niezwykły jest fakt, że Edyta Geppert dociera do tych wszystkich miejsc rozrzuconych po całej Polsce.

To prawda Panie Gabrielu. I wszędzie są pełne sale, wszędzie jest setki, tysiące słuchaczy bez znaczenia czy to wieś czy metropolia. Na przykład Borowa - maleńka miejscowość pod Wrocławiem, właściwie wioska bez chodników - a tylu wielbicieli, tyle miłych słów. Często zdarza się, że liczba widzów "przerasta" samych organizatorów jak miesiąc temu w Białej, jak wczoraj w Kościele - nikt nie był przygotowany na takie tłumy, więc żadnych dodatkowych krzesełek nie było, ludzie stali wszędzie, ściśnięci; ja nie wiem czy z końca widzieli, ale głos.. głos wypełniał całą świątynię. Ale nas to wcale nie dziwi;)